Fakty: tanie linie mogą być bardzo drogie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na pokładzie samolotów tanich linii stewardesa za darmo objaśni zasady bezpieczeństwa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Po tym, jak jeden tani przewoźnik chciał wprowadzić miejsca stojące w swoich samolotach i opłaty za korzystanie z WC, a drugi obłożył przeróżnymi opłatami bagaże, latanie tanimi liniami może być droższe od podróżowania samolotami przewoźników uważanych za "drogich". Pisze o tym Rzeczpospolita.

Bilet oczywiście może być za złotówkę, ale wszystko inne jest już znacznie droższe. Jak się to wszystko uzbiera, to może okazać się, że lot z tzw. tanim przewoźnikiem może kosztować tyle, co w klasie biznes - czytamy w Rzeczpospolitej.

- Bilety tanich linii mogą ostatecznie okazać się bardzo drogie - ostrzega Magdalena Fijołek z eSKY.pl. I wymienia listę najróżniejszych dopłat, którymi obciążają pasażerów niskokosztowi przewoźnicy.

Może się zdarzyć, że pechowy klient do swojego taniego biletu dopłaci nawet tysiąc euro. Dlaczego w takim razie niskokosztowe linie tak szybko rosną i tak wielu pasażerów wybiera je zamiast przewoźników uważanych za sprzedających drogie bilety?

Zdaniem eksperta dzieje się tak. bo kiedy kupują bilet z odpowiednim wyprzedzeniem, rzeczywiście może być bardzo tanio. Potem okazuje się, że tych opłat jest mnóstwo, a poza tym, to co jest bezpłatne w liniach regularnych, w tzw. niskokosztowych kosztuje i to niemało. Czyżby linie autobusowe i podróże kilkunastogodzinne miały szanse na renesans?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.