Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.41 USD (+0.02%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

98.60 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.74%)

Miedź

5.84 USD (-0.69%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.41 USD (+0.02%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

98.60 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.74%)

Miedź

5.84 USD (-0.69%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Fachowcy z górniczej uczelni i PRG uratowali zabytki Sandomierza

fot: Tomasz Rzeczycki

Podziemna trasa turystyczna w Sandomierzu

fot: Tomasz Rzeczycki

Gdyby nie pomoc fachowców z górniczej uczelni, a potem interwencja ekip górniczych z Górnego Śląska, Sandomierz czekałaby katastrofa. 60 lat temu, w grudniu 1963 r. pracownicy naukowi Akademii Górniczo-Hutniczej z Krakowa opracowali wstępny plan uratowania starówki sandomierskiej. Była ona zagrożona zawalaniem się płytkich wyrobisk wydrążonych w lessowej skale.

Pod starym miastem w Sandomierzu oczywiście nie prowadzono wcześniej działalności górniczej. Plątanina komór i korytarzy powstała do celów magazynowych. Były to piwnice i składy użytkowane w minionych stuleciach przez ówczesnych przedsiębiorców, prowadzących działalność handlową. Z biegiem czasu sandomierscy kupcy przestali użytkować głębiej i płycej położone komory. Te, niekonserwowane, ulegały naturalnej erozji, przyspieszonej niszczącym działaniem wody.

Do degradacji wyrobisk przyczynił się rozwój Państwowej Komunikacji Samochodowej. Główny przystanek PKS wyznaczono na sandomierskim Rynku. Ciężkie autobusy powodowały dodatkowe obciążenie dla osłabionych stropów wyrobisk. W kwietniu 1963 r. doszło do zapadnięcia się kawałka gruntu. Do zapadliska wpadł wtedy nauczyciel wychowania fizycznego z Technikum Rolniczego w Sandomierzu Tadeusz Faber.

Był to sygnał alarmowy dla władz miejskich, który potraktowano poważnie. W czerwcu 1963 r. dokonana została wstępna penetracja części podziemi. W grudniu 1963 r. pracownicy Akademii Górniczo-Hutniczej z Krakowa przygotowali pierwszy, wstępny plan ratowania zabudowy starówki sandomierskiej. Następnie 16 stycznia 1964 r. podjęta została przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Kielcach uchwała o konieczności ratowania, konserwacji i uporządkowania Starego Miasta w Sandomierzu. Nadzór merytoryczny nad akcją ratunkową objął prof. Feliks Zalewski, kierownik Katedry Obudowy i Głębienia Szybów w Akademii Górniczo-Hutniczej. Po tym, jak odszedł on w 1965 r. na emeryturę, kolejnym kierownikiem prac został prof. Zbigniew Strzelecki.

Nie można przy tym zapomnieć o roli ekip górniczych, które zostały sprowadzone z Górnego Śląska do Sandomierza. Pierwsza grupa górników przybyła do tego miasta nad Wisłą 1 października 1964 r. Reprezentowali oni Przedsiębiorstwo Robót Górniczych w Bytomiu, które odtąd przez długie lata zajmowało się podsadzaniem zbędnych wyrobisk w Sandomierzu. Jak wynika z informacji podawanych przez ówczesną prasę, pierwszy skład sandomierskiej ekipy PRJ Bytom stanowili sztygar Marian Wyrazik, brygadzista Konrad Żur, górnik strzałowy Piotr Widera, młodsi górnicy Andrzej Król i Zygmunt Oszajca, murarze Jerzy Pohl i Wacław Różycki, a także ładowacze Antoni Kaługa i Eugeniusz Jaworski.

Swoistym pomnikiem wdzięczności władz Sandomierza za pomoc górników stała się podziemna trasa turystyczna pod kamienicami przy Rynku. Na pamiątkę prac PRG Bytom, ostatni odcinek trasy podziemnej zostawiono w obudowie łukowej typu ŁP. Przypomina w ten sposób wyglądem kopalniany chodnik. Uroczystość oddania do użytku trasy podziemnej odbyła się 10 grudnia 1977 r. i odtąd z niewielkimi przerwami jest dostępna dla zwiedzających.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.