Energetyka: problem z licznikami?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zgodnie z europejskimi dyrektywami w ciągu kilku lat większość tradycyjnych liczników prądu powinna zostać zastąpiona tzw. inteligentnymi - urządzeniami o wielu funkcjach, ale przede wszystkim zdolnymi samodzielnie przekazywać dystrybutorowi energii (OSD) informacje o zużyciu energii przez klienta

fot: Andrzej Bęben/ARC

Inteligentne liczniki prądu, montowane przez polskich dystrybutorów nie dostarczają w czasie rzeczywistym danych o zachowaniach klientów - przekonują spółki dystrybucyjne. Podkreślają, że na przeszkodzie stoją np. ograniczenia wybranej technologii.

Zgodnie z europejskimi dyrektywami w ciągu kilku lat większość tradycyjnych liczników prądu powinna zostać zastąpiona tzw. inteligentnymi - urządzeniami o wielu funkcjach, ale przede wszystkim zdolnymi samodzielnie przekazywać dystrybutorowi energii (OSD) informacje o zużyciu energii przez klienta.

Nowych liczników jest już w kraju kilkaset tysięcy, ostatnio stołeczny dystrybutor należący do RWE zapowiedział start programu montażu stu tysięcy urządzeń. Kolejnym etapom ich wprowadzenia nierzadko towarzyszą obawy, że np. niepowołana osoba, korzystając z danych wysyłanych przez konkretny licznik może np. ustalić, kiedy nie ma w domu, poznać ich nawyki itp.

Problem danych był znany od kilku lat, a rozwiązanie wypracowane wspólnie m.in. przez GIODO, dystrybutorów i URE znajdzie się w odpowiedniej ustawie, nad której projektem pracuje ministerstwo gospodarki. Informacje z liczników będą chronione tak samo jak dane osobowe, a dostęp do nich - bez zgody zainteresowanego - będzie ściśle ograniczony - do samego klienta, operatora sieci, sprzedawcy energii oraz niektórych instytucji państwowych. Dodatkowo GIODO postawił warunek, by odczyt z licznika następował najczęściej raz na 15 minut. Przepisy te jeszcze nie obowiązują, ale OSD generalnie wdrażają te rozwiązania na własną rękę.

Operatorzy podkreślają też, że stosowana przez nich technologia komunikacji licznika przez sieć niskiego napięcia PLC (Power Line Communication) - tania, bo niewymagająca nowej infrastruktury - ma liczne ograniczenia, powodujące, że informacja z licznika nie jest dostępna online.

Informacje z liczników przez sieć energetyczną trafiają do koncentratorów przy stacjach transformatorowych, a koncentrator cztery razy na dobę przesyła je do centrali informatycznej operatora - poinformowała PAP spółka Energa-Operator, która w skali kraju zamontowała najwięcej liczników zdalnego odczytu.

OSD może co prawda np. na potrzeby rozpatrywania reklamacji w specjalnym trybie monitorować zużycie danego licznika na żądanie, ale - jak podkreśliła Energa-Operator - liczba takich odczytów w tym samym czasie jest "mocno ograniczona" technicznie, a pojedynczy taki odczyt na żądanie trwa od kilku sekund do kilku minut.

W dodatku licznik mierzy wyłącznie ilość energii, zużywanej np. w mieszkaniu przez wszystkie urządzenia. - Na podstawie tych danych nie można rozpoznać, który sprzęt jest aktualnie włączony. W wyniku analizy danych nie można też wyciągać wiarygodnych wniosków dotyczących zachowań odbiorców. W pozyskiwanych z liczników danych nie ma informacji, takich jak nazwiska odbiorców, czy miejsce ich zamieszkania - oceniła spółka.

Również RWE zapewniła, że dane opuszczą system ich zbierania dopiero do 24 godzinach, będą szyfrowane i bez zgody konsumenta udostępnione tylko i wyłącznie jego sprzedawcy energii.

Z informacji OSD wynika, że klienci bardzo szybko odczuwają korzyści z posiadania inteligentnego licznika, który np. informuje konsumenta o zużyciu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.