Energetyka: EC Pomorzany pożyje jeszcze przez 20 lat

fot: Jerzy Chromik/ARC

Mamy nasze zasoby węgla. W najbliższej przyszłości nie widzę możliwości, by nasz miks energetyczny odszedł od niego w sposób istotny - stwierdza Marek Woszczyk

fot: Jerzy Chromik/ARC

Przygotowujemy się do modernizacji szczecińskiej elektrociepłowni Pomorzany - zapewniali parlamentarzystów 16 lutego przedstawiciele Polskiej Grupy Energetycznej. Przetargi mają ruszyć w maju tego roku, a same inwestycje w przyszłym. Koncern zainwestuje w instalacje odsiarczania i odazotowania spalin 2 bloków węglowych.

Wcześniej pogłoski o tym, jakoby PGE ma w planach zamknięcie EC Pomorzany czy w ogóle Zespołu Elektrowni Dolna Odra (ZEDO) uznane zostały za "bezpodstawne i całkowicie nieprawdziwe" przez Marka Woszczyka, prezesa PGE.

W piątek 13 lutego 2015 roku zarząd PGE przyjął plan modernizacji obiektu. Koncern zamierza zainwestować w latach 2016-2019 - podaje wtorkowa (24 lutego) Rzeczpospolita - ok. 200 mln zł w budowę instalacji odsiarczania oraz odazotowania spalin na dwóch blokach. Dzięki temu Pomorzany będą mogły pracować jeszcze przez kolejnych 20 lat.

Na razie elektrociepłownia ma zgodę na warunkowe funkcjonowanie przez przez 17,5 tys. godzin. Bez proekologicznej inwestycji przedsiębiorstwo musiałby być po tym czasie zamknięte. Zważywszy, że Pomorzany są, obok Szczecińskiej Energetyki Cieplna, największym producentem ciepła dla Szczecina, zrozumiałe są obawy władz miasta. Wspomniana inwestycja jest niezbędna również dlatego, że EC Pomorzany będzie nadal opalana węglem kamiennym.

Pomorzany zbudowano w latach 1936-40. Po zniszczeniach wojennych elektrociepłownie odbudowano dopiero - i uruchomiono - w 1961 r. PGE dostarcza energię elektryczną dla około 5 milionów użytkowników. Roczna produkcja energii elektrycznej wynosi ponad 54 TWh, co stanowi około 40 proc. krajowej produkcji. Moc zainstalowana wynosi ponad 12 GW.

PGE Polska Grupa Energetyczna SA to spółka giełdowa notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie będąca jednostką dominującą Grupy Kapitałowej PGE Polska Grupa Energetyczna S.A. Grupa Kapitałowa jest największym pod względem przychodów, zainstalowanych mocy wytwórczych oraz wolumenu produkcji energii elektrycznej zintegrowanym pionowo przedsiębiorstwem energetycznym w Polsce. Grupa w obecnym kształcie powstała w 2007.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.