Energetyka: Amerykanie chcą zbudować w Polsce sześć reaktorów

1663049932 spotkanie atom mkis

fot: MKiŚ

Ambasador Stanów Zjednoczonych Mark Brzezinski oraz prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik przekazali minister Annie Moskwie raport dotyczący współpracy w zakresie atomu

fot: MKiŚ

„Raport koncepcyjno-wykonawczy w zakresie współpracy w obszarze Cywilnej Energetyki Jądrowej” - tak nazywa się dokument, który w poniedziałek, 12 września, minister klimatu i środowiska Annie Moskwie przekazali ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Mark Brzezinski oraz prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik - podały służby prasowe MKiŚ.

Jak wskazano w komunikacie resortu, raport jest szczegółową dwustronną mapą drogową mającą prowadzić do budowy sześciu wielkoskalowych reaktorów opartych na amerykańskiej technologi. Tworzy on także ramy dla współpracy strategicznej pomiędzy USA a Polską w zakresie cywilnej energetyki jądrowej. Raport stanowi wypełnienie zobowiązania wynikającego z polsko-amerykańskiej umowy międzyrządowej o współpracy w zakresie cywilnej energetyki jądrowej podpisanej w październiku 2020 r.

W celu przygotowania raportu amerykańskie firmy Westinghouse i Bechtel przeprowadziły szczegółowe badania dopasowania technologii AP1000 do oczekiwań Polskiego Programu Energetyki Jądrowej i Polskich Elektrowni Jądrowych jako inwestora w budowę elektrowni jądrowej w Polsce. Ostateczna wersja raportu była poddana dokładnej ocenie ekspertów i uznana za pełną przez dwustronny komitet sterujący pod przewodnictwem wiceministra klimatu i środowiska Adama Guibourgé-Czetwertyńskiego oraz sekretarza Andrew Light’a z amerykańskiego Departamentu Energii.

Mówiąc o znaczeniu dokumentu, amerykańska sekretarz ds. energii Jennifer Granholm podkreśliła, że Raport stanowi znaczący krok w kierunku rozwoju w Polsce cywilnego przemysłu jądrowego, który nie emituje dwutlenku węgla i będzie kolejnym europejskim źródłem energii wolnym od wpływów Rosji. Projekt ten może zapewnić Polakom najbezpieczniejszą, najbardziej zaawansowaną i niezawodną technologię jądrową.

- Mam nadzieję, że Polska wybierze partnerstwo z USA tak, aby Polacy mogli otrzymać najbezpieczniejszą, najbardziej rozwiniętą i najbardziej godną zaufania z dostępnych technologii. Postrzegam ten projekt jako podstawę ułatwiającą zastosowanie cywilnej energetyki jądrowej i wspólne badania – powiedziała.

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa zaznaczyła, że Polska docenia współpracę z USA, opartą na międzyrządowej umowie podpisanej w październiku 2020 r., która doprowadziła do finalizacji Raportu koncepcyjno-wykonawczego.

- Raport zostanie uwzględniony przez Rząd RP w trakcie podejmowania kluczowych decyzji dotyczących technologii jesienią tego roku. Wykorzystanie energii jądrowej w Polsce w znaczący sposób przyczyni się do zmniejszenia ilości emitowanych emisji, rozwoju społeczno-gospodarczego i zwiększy bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju, co stanowi największy priorytet ze względu na rosyjską inwazję na Ukrainę – wyjaśniła.

Zdaniem ambasadora USA w Polsce Marka Brzezinskiego Polska nie znajdzie lepszych partnerów niż Westingouse i Bechtel.

- Ten wyczerpujący raport stanowi odzwierciedlenie amerykańskiego zaangażowania w bezpieczeństwo energetyczne Polski i może rozpocząć intensywny rozwój wielowymiarowych relacji strategicznych w dziedzinie bezpieczeństwa i gospodarki – powiedział Brzezinski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.