Energa: wyniki finansowe po ośmiu miesiącach

fot: energa.pl

Energa informuje o inwestycjach

fot: energa.pl

Miliard złotych przekroczył już wynik EBIDTA Grupy Energa za osiem miesięcy 2011 r. - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. To kolejny miesiąc poprawy wyników finansowych Grupy.

Po ośmiu miesiącach Grupa Energa utrzymuje tempo poprawy efektywności działania. EBITDA całej Grupy wyniosła 1 mld 137 mln zł i jest wyższa o 112 mln zł w porównaniu do analogicznego okresu z ubiegłego roku. Przychody za osiem miesięcy tego roku wyniosły 6 mld 775 mln zł i także odnotowały dużą dynamikę wzrostu (w 2010 r. po ośmiu miesiącach wyniosły 5 mld 899 mln zł). Znacznie wzrósł również zysk netto - do 587 mln zł (w analogicznym okresie ub. roku kształtował się na poziomie 545 mln zł).

Największy wkład w poprawę wyniku finansowego Grupy ma segment dystrybucji energii. Dobre wyniki udało się osiągnąć również dzięki redukcji kosztów operacyjnych i poprawie efektywności zarządzania.

Cały ubiegły roku Grupa Energa zamknęła wzrostami. Wynik EBITDA wyniósł 1 mld 409 mln zł, zysk netto przekroczył poziom 625 mln zł, a przychody zamknęły się kwotą prawie 9 mld 114 mln zł.

Na inwestycje, głównie na budowę i modernizację sieci elektroenergetycznych, Grupa przeznaczyła do końca sierpnia 2011 r. 726 mln zł, tj. o 282 mln zł więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. W całym ubiegłym roku Grupa wydatkowała na inwestycje ponad 1 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.