Energa powiększyła flotę samochodów elektrycznych

Ekoauta energa energa pl

fot: energa.pl

Do pełnego naładowania ekoaut potrzeba ok. 18 kWh. Jedno „tankowanie do pełna” kosztuje niecałe 5 zł

fot: energa.pl

Zakup samochodów z silnikiem elektrycznym to inicjatywa Grupy Energa mająca promować postawy proekologiczne i innowacyjne rozwiązania technologiczne. Nowoczesne ekoauta nie wydzielają spalin i są dziesięciokrotnie tańsze w eksploatacji od tradycyjnych samochodów. Ekologiczne pojazdy stają się nowym wyzwaniem dla sieci energetycznych.

 

Spółka Energa Operator zwiększyła swoją flotę samochodową o dziewięć ekologicznych fiatów panda z silnikami elektrycznymi - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. Ekoauta Energi posiadają silnik synchroniczny prądu zmiennego o mocy 15kW i momencie obrotowym 105 Nm. W czasie testów pojazdy osiągnęły maksymalną prędkość 150 km/h. W stosunku do modeli z tradycyjnym silnikiem, elektryczne fiaty panda mają mniejszą moc silnika, ale nieco wyższy moment obrotowy. Samochody te można ładować w zwykłym gniazdku elektrycznym (230 V, 16 A). Do pełnego „zatankowania” auto potrzebuje ok. sześciu godzin, co wystarcza na przejechanie nawet 150 km.

 

Do pełnego naładowania ekoaut potrzeba ok. 18 kWh.W taryfie nocnej Energi Oszczędne Noce i Weekendy (G12w) koszt 1 kWh razem z opłatą zmienną wynosi 0,2688 zł. Jedno „tankowanie do pełna” wynosi niecałe 5 zł.

 

Kierowca, który samochodem elektrycznym w ciągu miesiąca przejedzie 2 tysiące kilometrów, zużyje około 240 kWh energii, za które zapłaci ok. 65 zł. Auto z silnikiem spalinowym na tym samym dystansie spali około 130 litrów benzyny, która przy obecnych cenach kosztowałaby około 665 zł. W tym przypadku miesięczna oszczędność to nawet 600 zł.

 

- Ekologiczne i ekonomiczne auta, choć na razie traktowane w Polsce jako ciekawostka już wkrótce będą cieszyły się zainteresowaniem wielu odbiorców – uważa Rafał Czyżewski, wiceprezes Energi-Operator. - Dla naszej firmy, odpowiedzialnej za infrastrukturę energetyczną, oznacza to konieczność przygotowania się na nowe wyzwania, związane choćby z przyłączaniem do sieci stacji ładowania aut, które w przyszłości mogą też stać się… dostawcami niezużytej przez nie energii. Już dziś we współpracy z krajowymi i międzynarodowymi ośrodkami naukowo-badawczymi poszukujemy najlepszych rozwiązań technicznych, aby sprawnie odpowiedzieć na przyszłe potrzeby klientów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.