Elektrownia Turów: wybrali inżyniera kontraktu dla budowy bloku

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

Przedmiotem zamówienia jest przygotowanie terenu budowy, zaprojektowanie, dostawy, montaż, rozruch, ruch próbny i przekazanie do eksploatacji bloku energetycznego wraz z instalacjami.

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

Firma Elbis z Bełchatowa została wybrana na inżyniera kontraktu dla budowy nowego bloku energetycznego w Elektrowni Turów. Blok na węgiel brunatny za mniej więcej 4 mld zł brutto, ma zostać oddany do eksploatacji w drugiej połowie 2019 r.

O wyborze bełchatowskiej spółki z Grupy Kapitałowej PGE na inżyniera kontraktu poinformowało w środę PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, w skład której wchodzi Elektrownia Turów.

Nowy blok w Elektrowni Turów o mocy 450 MW zastąpi wycofane z eksploatacji trzy jednostki starszej generacji - bloki nr 8, 9 i 10 - o łącznej mocy zainstalowanej 618 MW. Budowa nowego bloku rozpoczęła się 1 grudnia 2014 r. Projekt o wartości ok. 4 mld zł brutto realizuje konsorcjum firm: Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe, Budimex i Tecnicas Reunidas.

Według PGE GiEK parametry techniczne nowego bloku będą spełniać wymagania związane z ochroną środowiska wynikające z przepisów krajowych i dyrektyw unijnych. Blok ma zostać oddany do eksploatacji w ciągu 56 miesięcy od rozpoczęcia budowy, czyli w trzecim kwartale 2019 r.

Elektrownia i kopalnia Turów jest położona na styku granic Polski, Czech i Niemiec. Produkuje około 7 proc. energii elektrycznej w kraju.

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna to jeden z koncernów wchodzących w skład grupy PGE. Składa się z centrali w Bełchatowie i 12 oddziałów, które znajdują się na terenie dziewięciu województw. Są to kopalnie węgla brunatnego, elektrownie konwencjonalne oraz elektrociepłownie.

Spółka jest liderem w branży wydobywczej węgla brunatnego - ma niemal 80 proc. udziału w wydobyciu. Jest też największym wytwórcą energii elektrycznej i wytwarza ok. 38 proc. krajowej produkcji energii. Dostarcza na rynki lokalne także niemal 21 mln GJ ciepła. PGE GiEK zatrudnia obecnie w sumie prawie 18 tys. pracowników. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.