Eksperci: gospodarka idzie ku lepszemu...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczas czynnikiem sprawczym, utrzymującym dodatnie tempo wzrostu w gospodarce, był eksport netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska gospodarka spowolnienie ma już za sobą. Po sierpniowym dołku rośnie eksport i zamówienia krajowe, a zmniejszają się zapasy. To oznacza, że musi wzrosnąć produkcja, by je uzupełnić. Wyniki październikowego badania PMI polskiego sektora przemysłowego napawają optymizmem.

PMI z wrześniowego poziomu 49,5 pkt wzrósł w październiku do 51,2 pkt, co było odczytem o 1,3 pkt wyższym od średniej oczekiwań. Wskaźnik tworzony jest na podstawie badań m.in. produkcji, zamówień, zatrudnienia oraz zapasów.

- Październikowy wskaźnik PMI okazał się dosyć dużym zaskoczeniem dla analityków rynkowych - zwraca uwagę Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego. - Jest to najwyższy odczyt od kwietnia bieżącego roku. Ostatni odczyt powyżej 50 punktów mieliśmy w czerwcu. Sugeruje to poprawę głównie w sektorze przemysłowym, ale to oczywiście pokazuje, że następuje poprawa w całej gospodarce.

Jak policzył Eurostat, stopa bezrobocia spadła w Polsce we wrześniu do 8,7 proc. (według metodologii GUS 11,5 proc., a w październiku 11,3 proc.) i jest najniższa od 5 lat. Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych podała, że eksport wyniósł we wrześniu 14,1 mld euro i był o 22,7 proc. większy niż w sierpniu oraz o 5 proc. większy niż we wrześniu 2013. GUS poinformował o wrześniowym wzroście produkcji, która była o 2 proc. wyższa niż przed rokiem. Wzrosły też zamówienia.

- To są zamówienia głównie krajowe, bo niestety zamówienia eksportowe nadal nam spadają, chociaż w niższym tempie - podkreśla Monika Kurtek. - Ma oczywiście związek z sytuacją zagraniczną, w szczególności z konfliktem rosyjsko-ukraińskim, z powodu którego dużo mniej produktów wysyłamy za granicę.

Kondycja polskiej gospodarki w dużym stopniu zależy od zagranicznych odbiorców. Wschód praktycznie przestaje się liczyć, a nasz największy partner gospodarczy, Niemcy, ma własne problemy. W rezultacie dalsze dobre wyniki polskiego eksportu nie są pewne.

- Ten dołek koniunkturalny, który był widoczny zwłaszcza w sierpniu, to jest coś, co było takim dnem i w tej chwili nastąpi niewielkie ożywienie - mówi główna ekonomistka Banku Pocztowego. - Trzeba być jednak bardzo ostrożnym, ponieważ sytuacja zewnętrzna w dużym stopniu determinuje to, co dzieje się w naszej gospodarce. W IV kwartale spodziewałabym się bardziej stabilizacji w gospodarce niż jakiegoś dużego ożywienia.

Jak ocenia Monika Kurtek, biorąc pod uwagę ostatnie wskaźniki makroekonomiczne z gospodarki, które napłynęły za wrzesień, oraz październikowe PMI można uznać, że najgorsze gospodarka ma już za sobą.

- Zmniejszają się zapasy - zauważa. - To pokazuje, że w przyszłości produkcja powinna szybciej rosnąć, aby te zapasy odbudowywać. Sama produkcja przemysłowa też dosyć szybko rośnie. Zarówno odczyt samego wskaźnika PMI, jak i jego struktura są dosyć dobre i wskazują na to, że przynajmniej w październiku sytuacja w polskiej gospodarce uległa pewnemu ożywieniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.