Ekologia: w Radzionkowie dyskutowali o bioróżnorodności

fot: ARC

O bioróżnorodności rozmawiali uczestnicy tegorocznej, XI Otwartej Konferencji Ekologicznej "Szukamy rady na Odpady", która odbyła się 10 maja br. w Radzionkowie pod patronatem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach

fot: ARC

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Zmiany klimatu oraz działalność człowieka powoduje, że na Ziemi życie ubożeje. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody opublikowała tegoroczną czerwoną księgę zagrożonych gatunków. Spis obejmuje 47677 przedstawicieli świata roślin i zwierząt.

Na bezpośrednie niebezpieczeństwo wyginięcia, w bardzo nieodległej przyszłości, narażonych jest 20 proc. wszystkich nam znanych ssaków, ponad 25 proc. gadów i ok. 70 proc. roślin. Zagrożone są nie tylko egzotyczne dla nas gatunki, ale także te, z którymi stykamy się jeszcze dziś powszechnie. Zmienia to sposób postrzegania naszych obowiązków wobec środowiska.

Czy da się to zagrożenie zminimalizować? Otóż tak. Trzeba po prostu chronić bioróżnorodność. I to właśnie o bioróżnorodności rozmawiali uczestnicy tegorocznej, XI Otwartej Konferencji Ekologicznej "Szukamy rady na Odpady", która odbyła się 10 maja br. w Radzionkowie pod patronatem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Jej celem jest zwrócenie uwagi na znaczenie zjawiska bioróżnorodności i wzrost świadomości w zakresie zagrożeń prowadzących do ubożenia środowiska.

- Ochrona różnorodności biologicznej ma sens wtedy, kiedy jest kompleksowa. Musimy chronić całe bogactwo gatunków występujących na Ziemi bez względu na to, czy należą do rzadkich, zagrożonych wyginięciem, czy stanowią element dobrze nam znanego krajobrazu miejskiego. Najwięcej zadań mamy do wykonania w zakresie wskazania sposobów zachowania, bądź przywrócenia różnorodności biologicznej na terenach użytkowanych i zagospodarowanych przez człowieka - przekonywała Teresa Bryś-Szczygieł prezes Stowarzyszenia Zielona Ziemia organizatorka XI Otwartej Konferencji Ekologicznej.

- Trudno powstrzymać obecne tendencje w przemyśle i gospodarce, które zmierzają często do degradacji przyrody. Cieszę się jednak, że udało się ustanowić na Księżej Górze w Radzionkowie Ogród Botaniczny. Dzięki temu możemy mówić o kawałku mądrego zarządzania zasobami środowiska dla naszych dzieci - powiedział Paweł Siwy prezes Piekarskiego Stowarzyszenia Przyrodników.

W części wykładowej wystąpił także dr Andrzej Boczarowski z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

- Większość z nas ma problemy z przyswojeniem sobie reguł fizyki. Tymczasem okazuje się, że wszystko co nas otacza najlepiej opowiedzieć właśnie jej językiem. Fizyka zatem to najpiękniejsza opowieść o otaczającym nas Świecie, a wyrażona matematyką jest jedyną prawdziwą - wyjaśniał naukowiec.
- Z pierwszej zasady termodynamiki wynika jasno pewna zależność - energia jest wieczna i nie przepada, a może się jedynie zmienić swoją postać. To znaczy, że każda porcja energii istnieje od początku powstania Wszechświata. To proste stwierdzenie czyli zasada zachowania energii wyjaśnia jakie zależności są możliwe w otaczającej nas rzeczywistości. Z tym stwierdzeniem wiąże się pewna konsekwencja, którą wyjaśnia druga zasada termodynamiki.

Otóż wraz z każdą przemianą energii w układzie o wyższym stopniu uporządkowania, staje się on gorzej uporządkowany. Innymi słowy z porządku powstaje nieporządek, co nazywamy entropią. Wraz z upływem czasu cała energia w układzie uporządkowanym zamieniona zostanie na nieporządek w formie ciepła. Erwin Schrödinger w swojej książce z 1944 r. "Czym jest życie" już na samym początku pisze, że wszystkie procesy życiowe podlegają znanym prawom fizyki i chemii tak jak cały Wszechświat, a to oznacza, że nie ma w tym nic nadprzyrodzonego. W tym momencie powstają inne wątpliwości: dlaczego w ogóle doszło do powstania życia i czy jest ono unikalne - tłumaczył dr Andrzej Boczarowski.

Gość z Uniwersytetu Śląskiego opowiadał również o tym, jak w latach 70. ub. stulecia na dnie Oceanu Atlantyckiego odkryto kominy hydrotermalne tzw. wenty - gigantyczne, naturalne budowle skalne utworzone przez koncentracje różnych minerałów, wytrącających się z przesyconej nimi gorącej wody powulkanicznej.
- Wody te są nieco zasadowe, a więc mają niedobór protonów. Mało tego, w ich porowatych strukturach stwierdzono wszystkie pierwiastki niezbędne do powstania życia. Pierwotne oceany miały zaś nieco zakwaszone wody. Zatem mamy miejsce, w którym życie łatwo mogło się narodzić - bogate w budulec i nadmiar energii przepływającej jak w baterii z miejsca mającego nadmiar energii do miejsca wykazującego jej niedobór. Wiadomo także, że proste substancje organiczne powstają w takich miejscach samorzutnie. Skoro zatem Wszechświat nieustannie ewoluuje od pierwotnego porządku do ostatecznego nieporządku to dlaczego powstała tak niesamowicie uporządkowana forma materii jaką jest życie? Okazuje się, że ewolucja Wszechświata polega na nieustannych przemianach jednego rodzaju energii w drugą. Życie to tylko jedna z konsekwencji tego procesu, a to może oznaczać, że nie jest ono rzadkim przypadkiem we Wszechświecie, a koniecznością - podsumował swój wykład Boczarowski.

Konferencja została zorganizowana przez Stowarzyszenie Zielona Ziemia przy współpracy z Piekarskim Stowarzyszeniem Przyrodników oraz Ogrodu Botanicznego w Radzionkowie. Patronat medialny przyjęła Trybuna Górnicza i portal nettg.pl.

W galerii: XI Otwarta Konferencja "Szukamy rady na Odpady" (zdjęcia: materiały organizatora).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.