Dzisiaj Gazprom zakręci Ukrainie kurek?
Gazprom odsunął o kilka godzin termin przykręcenia kurka. Zapowiedział, że zrobi to o godz. 18 (16 czasu polskiego). W niedzielę Rosjanie mówili, że przerwą dostawy o 7 rano.
Rozmowy mają być kontynuowane dzisiaj, a więc w dniu przyjazdu prezydenta Ukrainy do Moskwy. Tematem jego wizyty są właśnie dostawy i tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę.
Rosyjski Gazprom wyliczył, że Ukraińcy są mu winni 1,5 mld dolarów za surowiec, który dostarczył pod koniec ubiegłego i od początku tego roku. W efekcie Rosjanie zawiadomili Kijów, że „nie są w stanie dalej dostarczać gazu”, chyba że otrzymają „zabezpieczenie płatności” i Ukraina zobowiąże się podpisać „umowy na kolejne dostawy wraz ze spłatą zaległych kwot”. Groźba jest tym bardziej realna, że premier Julia Tymoszenko zapowiedziała, iż Kijów nie zapłaci żądanej kwoty.
– Jesteśmy gotowi uiścić zadłużenie, ale według cen obowiązujących odpowiednio w 2007 i 2008 r. – oświadczyła.