Drogi: posłowie PiS złożą projekt ustawy o funduszu dróg samorządowych

1499338298 dziury serwissamorzadowy eu

fot: serwissamorzadowy.eu

W gminach lub powiatach z dochodem poniżej połowy średniej krajowej, fundusz dawałby 80-procentową dotację na remont lub budowę drogi

fot: serwissamorzadowy.eu

PiS zapowiedziało w czwartek (6 lipca) złożenie w Sejmie poselskiego projektu ustawy, zakładającego utworzenie funduszu, przeznaczonego na rozwój dróg gminnych i powiatowych. Środki na ich budowę pochodziłyby z nowego podatku drogowego, który byłby wliczony w cenę paliwa.

- Mam przyjemność poinformować, że składamy poselski projekt ustawy o funduszu dróg samorządowych - oświadczył poseł Zbigniew Dolata (PiS) na konferencji w Sejmie.

Mechanizm polepszania jakości dróg
Jego zdaniem, drogi samorządowe, są "mocno niedoinwestowane".
- Bardzo sprawnie rozwija się w Polsce sieć autostrad i dróg ekspresowych, ale znacznie gorzej jest z drogami samorządowymi - ocenił.

Jak mówił, powstanie projektu ustawy to między innymi efekt starań samorządowców, którzy "domagali się jakiegoś mechanizmu, który powodowałby polepszenie jakości dróg".
- Na drogach gminnych i powiatowych rocznie dochodzi do blisko połowy wszystkich wypadków. Stąd właśnie ten projekt ustawy - podkreślił.

Projekt poselski, bo szybszy
Bogdan Rzońca (PiS) mówił, że środki w nowym funduszu pochodziłyby z "nowej daniny, w postaci opłaty drogowej", która byłaby wliczona w cenę paliwa. Dodał, że jest to projekt poselski, a nie rządowy, bo "projekt poselski jest szybszy".

- Chcielibyśmy bardzo szybko przez komisję sejmową i przez Sejm przeprowadzić ten projekt ustawy, tak żeby można było jeszcze w tym roku stworzyć ten fundusz i przesłać te pieniądze, które będą w tym funduszu do samorządów, żeby stan infrastruktury się poprawiał - powiedział poseł.

Inwestycje bezpieczne przez wiele lat
Dodał, że projekt ustawy daje możliwość prowadzenia "inwestycji drogowych przez wiele lat". Jego zdaniem zapis taki pozwoli uniknąć sytuacji, w której w przypadku niewykorzystania przyznanych środków w określonym czasie, samorządy tracą dotację.

Rząd na razie nie wydawał zgody
Pytany, czy posłowie mają zgodę rządu na taki projekt, zaprzeczył.
- Takich zgód na razie nie mamy - odparł.
Zapewnił, że w trakcie debaty nad projektem "odbędą się konsultacje z Ministerstwem Finansów".

Preferencje da ubogich gmin i powiatów
Rafał Weber (PiS) zaznaczył, że w projekcie ustawy będzie też zapis o "specjalnej preferencji dla uboższych gmin i powiatów".
- Tam gdzie dochód na jednego mieszkańca gminy czy powiatu nie będzie przekraczał 50 proc. średniej krajowej, te samorządy będą mogły liczyć na preferencje w wysokości 80 proc. dotacji na remont bądź budowę dróg gminnych lub powiatowych. To wyjście naprzeciw oczekiwaniom samorządów, które od lat podkreślały, że muszą wyrównać swoje szanse gospodarcze i równać do tych regionów, które są lepiej rozwinięte - mówił.

Podkreślał, że dzięki nowym drogom, samorządowcy zyskają też tereny pod inwestycje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

W kopalnianej szklarni wyrosły warzywa! Sukces projektu naukowego

- Jednym z naszych głównych partnerów jest Polska Grupa Górnicza, ale oczywiście myślimy o rozwinięciu projektu i zaproszeniu również Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz innych partnerów, którzy dysponują terenami poprzemysłowymi wymagającymi rekultywacji – podkreśla Marcin Głodniok z Głównego instytutu Górnictwa - PIB. Na czym polega projekt GI-mine?

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.