Dobre prognozy dla górnictwa
fot: ARC
W kopalni „Bielszowice” zginął 36-letni górnik
fot: ARC
Polskie kopalnie pierwszy kwartał tego roku zakończyły na plusie. „Rzeczpospolita” bazując na tych wynikach prognozuje, że rok 2010 może być dla górnictwa jednym z lepszych w ostatnich latach pod warunkiem, że zostanie utrzymana dynamika zysków.
Kompania Węglowa zakładała, że ten rok zakończy z 200 mln zł straty. Pierwsze miesiące roku wymusiły jednak korektę planu finansowego. W jego najnowszej wersji zakłada się zysk w wysokości 8-10 mln zł.
Sytuacja wyraźnie poprawiła się w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, która w ubiegłym roku miała 340 mln zł netto straty. Po pierwszym kwartale bieżącego roku JSW przy 1 mld zł przychodów miała 117 mln zysku netto. Należy przy tym zaznaczyć, że władzę jastrzębskiej spółki zakładały zysk za cały rok 2010 na poziomie 11 mln zł. W przypadku JSW dobre wyniki są efektem dużego zapotrzebowania na węgiel koksujący niezbędny do produkcji stali.
Katowicki Holding Weglowy, który w roku 2009 miał 80 mln zysku także ma wielkie szanse na powtórzenie tego wyniku. Południowy Koncern Węglowy wchodzący w skład Grupy Tauron nie podaje wyników. Lecz według szacunków „Rz” ubiegły rok zamknął z wynikiem ponad 100 mln zł i w tym roku także może być podobnie. Tajemnicza jest także „Bogdanka”. Prezes Lubelskiego Węgla, Mirosław Taras nie chce podawać żadnych prognoz i raczej nie spodziewa się powtórki rekordowego wyniku z 2009 roku. Wtedy według przewidywań zysk miał wynieść około 178 mln zł. Ostatecznie rok zamknięto wynikiem ponad 191 mln zł. Szacuje się, że teraz „Bogdanka” osiągnie zysk na poziomie 155 mln zł.
Do wyników górnictwa wpisuje się także eksporter węgla – Węglokoks. Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że w 2009 roku spółka miała ponad 100 mln zł zysku netto i w tym roku może ten wynik utrzymać lub nawet poprawić.