Diagnozy: poprawił się stan zdrowia 4 górników...

fot: Maciej Dorosiński

O stanie górników hospitalizowanych w CLO poinformował prof. Marek Kawecki

fot: Maciej Dorosiński

Zauważalnie poprawił się stan zdrowia czterech górników leczonych po wypadku w kopalni Mysłowice-Wesoła w oddziale intensywnej terapii Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Stan dwóch najciężej rannych z tego oddziału nadal jest krytyczny.

Lekarze akcentują też, że wobec wszystkich leczonych na intensywnej terapii rokowania są nadal "bardzo ostrożne".Jak poinformował podczas wtorkowego (14 października) briefingu prof. Marek Kawecki z CLO, tego dnia w szpitalu nadal przebywa 23 chorych. Obok sześciu najbardziej poszkodowanych leczonych w oddziale intensywnej terapii, kolejnych siedemnastu górników przebywa na oddziałach chirurgicznych - w stanie ogólnym zadowalającym.

- Co do samego stanu chorych - sześciu w dalszym ciągu na intensywnej terapii, dwaj w stanie krytycznym, czterej w stanie nieco bardziej stabilnym, z zauważalnymi poprawami w zakresie monitorowanych parametrów - poinformował prof. Kawecki. - Tę poprawę oceniamy pozytywnie.

W poniedziałek stan tych górników oceniany był jako "bardzo ciężki, z niewielką tendencją do stabilizacji". Pytany o rokowania specjalista uznał je za "bardzo ostrożne" - szczególnie wobec dwóch pacjentów w stanie krytycznym.

- Tutaj może zdarzyć się wszystko, z zejściem śmiertelnym włącznie. Natomiast w stosunku do pozostałych leżących na OIOM-ie rokowania są nieco lepsze, aczkolwiek także bardzo ostrożne. O wiele lepsze rokowania są wobec pacjentów, którzy są w stanie ogólnym zadowalającym.

Wszyscy górnicy przebywający w CLO są poddawani stałemu najnowocześniejszemu leczeniu, m.in. zabiegom hiperbarii tlenowej. Stosowane są specjalistyczne opatrunki czy najwyższej klasy antybiotykoterapia. We wtorek odbyło się też pięć kolejnych operacji, kolejne są zaplanowane na środę i czwartek.

Dyrektor Centrum Leczenia Oparzeń dr Mariusz Nowak zaapelował we wtorek o przyspieszenie procedur finansowania stosowanego przez szpital bardzo drogiego leczenia. Jak podkreślił, chodzi o efekt skali związany z dużą grupą ciężko rannych osób. Obecnie za ich leczenie płaci szpital, jednak jego władze obawiają się - w pewnej perspektywie - utraty płynności.

- Jeżeli mamy perspektywę kolejnych tygodni do leczenia, może się to bardzo źle skończyć. Przestaniemy w pewnym momencie mieć możliwości finansowania leczenia. Jeżeli coś robimy planowo i nagle pojawia się taka duża grupa, angażujemy wszystkie środki, jakie mamy, i nie możemy pozwolić sobie na czekanie albo opóźnienie decyzji - wskazał dr Nowak.

Dyrektor podał, że choć placówka ma "oddźwięk ministerstwa" ws. finansowania uruchomionych już hodowli komórkowych, nie ma go na razie odnośnie zgłoszonych już NFZ tzw. nadwykonań. - Trzeba uświadomić urzędnikom, że trzeba działać szybciej. To nie jest tak, że możemy znowu poczekać pół roku, aż się np. Narodowy Fundusz Zdrowia rozliczy - zaakcentował dyrektor CLO.

Podkreślił przy tym, że ma świadomość wydawania pieniędzy publicznych, jednak w takich "sytuacjach krańcowych" odpowiednie zarządzenie może wydać prezes NFZ.

- Jest potrzebna interwencja Warszawy - ocenił dr Nowak.

W poniedziałek wieczorem minął tydzień od katastrofy w mysłowickiej kopalni. Na poziomie 665 m doszło prawdopodobnie do zapalenia bądź wybuchu metanu. W strefie zagrożenia znajdowało się wówczas 37 górników. 36 wyjechało na powierzchnię, 31 trafiło pierwotnie do szpitali. 42-letniego kombajnisty dotąd nie odnaleziono. W poniedziałek rano w CLO zmarł jeden z najciężej rannych, 26-letni górnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.