Deputat: Sejm przyjął Ustawę o świadczeniu rekompensacyjnym, za tydzień wypowie się Senat

1473772651 kkb 0379

fot: Krzystof Białoskórski

Podczas wtorkowej debaty posłowie PO, Nowoczesnej i PSL wskazywali, że rząd, którego przedstawiciele poparli w komisji poselską poprawkę, nie przedstawił szczegółowego planu i harmonogramu wykorzystania dodatkowych środków

fot: Krzystof Białoskórski

Przed godziną 19. w trzecim czytaniu posłowie uchwalili projekt ustawy o wypłacie ekwiwalentów z tytułu utraconych deputatów węglowych. Trafi on teraz do Senatu.

Ostatecznie posłowie przegłosowali projekt w wersji zaproponowanej wcześniej przez Komisję do Spraw Energii i Skarbu Państwa. Rozszerzyła ona prawo do ekwiwalentu na wszystkie osoby, które posiadały prawo do bezpłatnego węgla nie tylko na podstawie układów zbiorowego pracy, ale też porozumień lub innych regulacji obowiązujących w przedsiębiorstwach górniczych.

Wydłużyła również termin składania wniosku o wypłatę świadczenia z 10 do 21 dni.

Trzecie czytanie ustawy rozpoczęło się po 18.30. Przed decydującym głosowaniem posłowie PO zgłosili ponownie kilka poprawek zakładających m.in. przedłużenie terminu składania wniosków aż do 15 grudnia. Zostały one jednak odrzucone.

Głos zabrał również poseł PSL Mieczysław Kasprzak, który nawiązał do wcześniejszego pomysłu szefa ludowców ludowca Władysława Kosiniaka-Kamysza, o którym już portal nettg.pl donosił. Kosiniak-Kamysz niespodziewanie zaproponował, aby obciąć kwotę rekompensat za deputaty z 2,3 do 1 mld zł, a resztę przekazać głodującym lekarzom. Jak tłumaczył, nie chodziło, żeby „zabierać jednej grupie dla innej” tylko rozłożenie wypłat w czasie.

– Żeby wypłacić w grudniu połowę rekompensat, a kolejną w styczniu już z nowego budżetu – przekonywał.

Jego stanowiska nie podzielili jednak inni parlamentarzyści. Olbrzymią przewagą głosów posłowie uchwalili ustawę w wersji komisji energii. Za były 423 osoby, przeciw 1, a 10 wstrzymało się od głosu.

W przyszłym tygodniu uchwaloną w czwartek ustawą ma zająć się Senat. Po podpisaniu przez prezydenta regulacja ma wejść w życie następnego dnia po ogłoszeniu. Od tego czasu uprawnione osoby będą miały 21 dni na złożenie wniosków o rekompensatę oraz stosownych oświadczeń. Pieniądze mają być wypłacone do końca roku; w przyszłym roku rozpatrywane będą jeszcze odwołania osób uprawnionych, które nie otrzymały rekompensat.

Przypomnijmy, że zgodnie z przyjętą przez Sejm Ustawą uprawnieni do świadczenia są emeryci i renciści, którzy mieli ustalone prawo do emerytury lub renty i pobierali deputat węglowy na podstawie układów zbiorowych pracy oraz rozmaitych innych regulacji, a utracili deputaty przed wejściem w życie ustawy. Na rekompensatę mogą także liczyć wdowy, wdowcy i sieroty, otrzymujące renty rodzinne po uprawnionych do deputatu górnikach - w tym przypadku 10-tysięczną rekompensatę dzieli się proporcjonalnie do liczby osób uprawnionych do świadczeń po zmarłym górniku.

Osoby uprawnione powinny złożyć do właściwego przedsiębiorstwa górniczego wnioski o rekompensatę. Roszczenia dotyczące rekompensat mają wygasnąć po roku od złożenia wniosku. W projekcie ustawy wskazano dane, jakie muszą znaleźć się we wniosku o rekompensatę oraz zapisy towarzyszących wnioskom oświadczeń. Od odmowy wypłaty będzie przysługiwało odwołanie do sądu.

Uprawnieni będą musieli złożyć oświadczenia dotyczące m.in. tego, iż po otrzymaniu rekompensaty nie będą "występować z roszczeniami z tytułu wypowiedzenia układu zbiorowego pracy w zakresie prawa do bezpłatnego węgla". Wzory wniosków i oświadczeń mają być zamieszczone m.in. na stronach internetowych firm górniczych w dniu wejścia w życie ustawy. Rekompensaty nie obejmą osób, których roszczenia z tytułu prawa do bezpłatnego węgla podlegają zaspokojeniu na podstawie prawomocnego wyroku sądowego.

Rekompensaty będą finansowane z dotacji celowej przyznawanej firmom górniczym przez ministra energii, który wystąpił o zabezpieczenie środków na ten cel do ministra finansów; wcześniej szefowie obu resortów anonsowali zmianę ustawy budżetowej w tym zakresie. Rozliczenie dotacji będzie monitorować Agencja Rozwoju Przemysłu. Według autorów ustawy świadczenie nie ma charakteru niedozwolonej pomocy publicznej.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.