Debaty: wszystko w górnictwie zależy od... Chińczyków

fot: Andrzej Bęben/ARC

W skali świata emitujemy procent dwutlenku węgla, a w skali unijnej - 9 proc., a Polskę postrzega się jako gigantycznego truciciela - wyliczał Jerzy Markowski

fot: Andrzej Bęben/ARC

W siedzibie redakcji Dziennika Zachodniego w reprezentatywnym składzie dyskutowano w poniedziałek (25 listopada) o tym, co czeka w przyszłości polskie górnictwo. Obszerną relację z tej debaty zamieści DZ w Barbórkę, 4 grudnia.

W dyskusji uczestniczyli: Mariusz Korzeniowski (wiceprezes KHW), Piotr Litwa (prezes WUG), Jerzy Markowski ( b. wiceminister górnictwa), Marek Uszko (wiceprezes KW) i Jarosław Zagórowski (prezes JSW). Moderowali ją: Marek Twaróg - naczelny DZ i dziennikarka tej gazety - Aldona Minorczyk-Cichy.

To już kolejna, w ostatnich tygodniach, debata o kondycji branży. Siłą rzeczy wiele tez sformułowanych podczas redakcyjnej dyskusji pokrywa się już z wcześniej postawionymi. Oto najważniejsze jej wątki...

Import węgla do Polski a konkurencyjność polskiego węgla. Nie ma takich możliwości prawnych, by go zakazać - podkreślał prezes Zagórowski. Trzeba konkurować z importem poprzez zwiększenie wydajności w branży i zmniejszeniu kosztów. Poprawa organizacji pracy procentować będzie nie tylko efektami czysto ekonomicznymi, ale także i poprawą bezpieczeństwa pracy - uzupełnił prezes Litwa. Zdaniem Jerzego Markowskiego na świecie popyt i ceny na węgiel kształtują Chiny. To dzięki olimpijskim inwestycjom branża węglowa miała się dobrze. I dobrze może mieć, gdyby PKB Chin wzrastał co roku o 10 proc.

Redukować branżę węglową czy emisję dwutlenku węgla? To, co jest oczywiste dla "zielonych", oczywistym dla branży nie jest. Bo w niej uważa się, że należy redukować emisję dwutlenku węgla, skoro takie są międzynarodowe ustalenia, ale nie poprzez rugowanie z życia społeczno-gospodarczego energetyki węglowej. Samo zwiększenie efektywności energetycznej bloków węglowych ze średniej 30-proc. na 40, a nawet 45-proc. skutkuje znaczną redukcją emisji gazów cieplarnianych, czego decydujący o polityce energetyczno-klimatycznej w Unii nie chcą jakoś zauważyć.

Mieliśmy ograniczyć emisję CO2 o 6 proc., a obniżyliśmy o 32 proc. W skali świata emitujemy procent dwutlenku węgla, a w skali unijnej - 9 proc., a Polskę postrzega się jako gigantycznego truciciela - wyliczał Jerzy Markowski, odpowiedzialny za górnictwo w latach 1995-97. W dyskusji nawiązał także do zakazu używania w miastach ogrzewania węglowego. Gdy uczestniczył w Krakowie w dyskusji na ten temat, powiedział, że sytuacja w mieście znacznie poprawiłaby się, gdyby palić oponami i śmieciami, wszyscy zaczęli palić... węglem.

O restrukturyzacji Kompanii Węglowej. Ciągle o tym procesie informujemy w portalu górniczym nettg.pl, więc pomińmy ten wątek dyskusji w Dzienniku Zachodnim. Dodajmy, że sporo mówiono o niechęci strony społecznej do wprowadzania zmian prowadzących do obniżenia kosztów i zwiększenia wydajności. Jak przyznał wiceprezes Uszko, w zarządzie Kompanii jest głęboka nadzieja, że jednak dla dobra firmy uda się osiągnąć porozumienie. Jeśli już mowa o przyszłości "największej spółki górniczej w Europie", to dodajmy, że po raz kolejny wiceprezes Uszko potwierdził, iż od tego czy dojdzie do transakcji sprzedaży JSW kopalni Knurów-Szczygłowice, zależy przyszłość Kompanii. Wcześniej, bo podczas Międzynarodowego Szczytu Węgla i Klimatu, Marek Uszko wyjaśniał dziennikarzom, na czym polega ważkość tej transakcji. Ano na tym, że jeśli Kompania sprzeda tę kopalnię, to będzie miała gotówkę na inwestycje w spółce. Bo bez inwestycji trudno mówić o rozwoju i przyszłości...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.