Dane: spada liczba emerytów. Będzie jeszcze mniej?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jak podkreśla "DGP", statystyki poprawią się m.in. na skutek zapowiadanej przez rząd reformy emerytur górniczych...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Spada liczba pobierających świadczenia z ZUS - w kwietniu br. było ich 4,95 mln, a jeszcze pod koniec 2009 r. ponad 5 mln. Spada też liczba nowych emerytów - w 2011 r. przybyło ich 102,5 tys., a 2 lata wcześniej 243 tys. - donosi Dziennik Gazeta Prawna.

Według prof. Marka Góry z SGH to skutek częściowego wygaszenia od początku 2009 r. przywilejów emerytalnych, co uniemożliwiło wcześniejsze zakończenie aktywności zawodowej prawie 800 tys. osób.

W efekcie ludzie ci pozostali na rynku pracy - wskaźnik zatrudnienia wśród osób w wieku 55-64 lata wynosi teraz 36,9 proc., gdy jeszcze w 2008 r. było to 32 proc.

Jak podkreśla "DGP", te statystyki jeszcze bardziej się poprawią w najbliższych latach na skutek stopniowego wydłużania wieku emerytalnego, czy zapowiadanej przez rząd reformy emerytur górniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.