Czy maseczki chronią nas przed koronawirusem?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Komisja Europejska zakłada możliwość zmian w przepisach unijnych, by ułatwić wykorzystanie funduszy polityki spójności na walkę z koronawirusem i jego skutkami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Częste i dokładne mycie rąk, dbanie o ogólną higienę i unikanie bliskiego kontaktu z innymi osobami – to główne zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia dla minimalizowania zagrożenia zarażeniem COVID-19. Często pojawia się jednak pytanie, czy stosowanie maseczek również może być pomocne w ochronie przed koronawirusem?

Koronawirus przenosi się głównie drogą kropelkową przez kaszel, kichanie czy rozmowę. Z tego powodu na popularności zyskały maseczki, stosowane również przez osoby zdrowe.

- Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia, używanie maseczek jest zalecane tylko w wypadku, gdy podejrzewamy u siebie infekcję COVID-19 lub mamy objawy ze stronu układu oddechowego, takie jak kaszel czy katar. Maseczki powinny również nosić osoby, które opiekują się już zarażonymi – mówi Ewa Gawrysiak, menedżer ds. klientów końcowych na Europę Wschodnią i Rosję w firmie TenCate, ekspert Koalicji Bezpieczni w Pracy.

- Niestety z racji masowego wykupowania masek chirurgicznych przez osoby zdrowe, ich braki zaczął odczuwać personel medyczny – dodaje Gawrysiak.

Jakie atesty musi posiadać maseczka?
Wysoki popyt na maseczki sprawił, że na rynku pojawiło się wielu nowych sprzedawców, którzy dotychczas nie zajmowali się podobną produkcją. Tymczasem wszelkie środki ochrony, w tym maseczki, muszą być wykonane ze specjalistycznych materiałów i sprzedawane w oryginalnych opakowaniach. Niestety nie zawsze tak jest.

- Przy zakupie maseczki warto zwrócić uwagę na to, czy posiada ona certyfikat badania typu UE i ma oznaczenie CE wraz z numerem jednostki notyfikowanej, która sprawuje nadzór nad wydanym certyfikatem. Dzięki temu możemy mieć pewność, że maseczka spełnia wymogi prawne, w tym te zawarte w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie środków ochrony indywidualnej – mówi Elżbieta Rogowska, wiceprezes ds. operacyjnych, ekspert Koalicji Bezpieczni w Pracy.

Jest to o tyle istotne, że maseczki niecertyfikowane, robione metodą rzemieślniczą, nie tylko nie zapewniają odpowiedniej ochrony, ale również mogą stanowić zagrożenie.

- Ostatnio słyszymy o wielu inicjatywach szycia masek w domu. Widziałam nawet kolorowe, przeznaczone dla dzieci. Pomimo, że chęć pomocy jest rzeczą wielką i doceniam wszystkich, którzy w tej sytuacji chcą pomóc, to muszę podkreślić, że maski szyte z bawełny czy materiałów poliestrowych nie spełniają funkcji ochronnej i nie powinny być w ogóle używane. Dają one bowiem fałszywe poczucie ochrony dla noszącego taką maskę – mówi Rogowska.

– Środki ochrony indywidualnej z ochroną biologiczną muszą być wykonane ze specjalistycznych materiałów - dodaje. 

Jak powinna być wykonana maseczka?
Wyróżniamy dwa rodzaje maseczek, które powinny być stosowane: tak zwane maseczki chirurgiczne, zalecane osobom chorym w celu zapobiegania rozprzestrzeniania się wirusa oraz filtrujące ochronne, chroniące osobę, która ją nosi.

- Ten drugi rodzaj maski, by spełniał swoją funkcję, powinien mieć najwyższą klasę ochrony, czyli FFP3 - mówi Rogowska.

Jeżeli jest to maska jednorazowego użycia, będzie oznaczona jako NR, jeżeli wielokrotnego – jako R. Dodatkowo powinna posiadać uszczelkę wewnętrzną w całym obwodzie. Tylko wówczas taka maska może ochronić przez przedostaniem się wirusa do układu oddechowego. Maseczki wykonane z bawełny lub mieszanki bawełniano-poliestrowej nie zatrzymują wirusa, nawet jeśli są noszone przez osoby chore. Ponadto ponownie użycie maski wykonanej z materiału tekstylnego po wypraniu może powodować dalsze rozprzestrzenianie się wirusa, który nie zostanie usunięty w procesie czyszczenia, jak podaje European Safety Federation.

Jak prawidłowo stosować maseczkę?
Równie istotne, co dobór odpowiedniej maski, jest stosowanie jej zgodnie z zasadami. WHO opublikowało najważniejsze zalecenia odnośnie właściwego korzystania z maseczki. Zakładając ją, należy dokładnie zakryć nią usta i nos, tak aby nie było żadnych szpar między maseczką, a twarzą. Podczas jej noszenia nie powinno się jej dotykać, a w razie dotyku trzeba umyć ręce. Maseczka wymaga zmiany, kiedy już jest zawilgocona. Po jej zdjęciu należy ją wyrzucić i dokładnie umyć ręce.

- Warto pamiętać o tym, że sama maseczka nie ochroni nas przez zarażeniem, jeśli dalej nie będziemy się stosować do podstawowych zasad zachowania higieny – mówi Gawrysiak.

– W razie możliwości pozostańmy zatem w domu, dbajmy o higienę i unikajmy spotkań, a z maseczek korzystajmy, kiedy to jest naprawdę konieczne – apeluje Ewa Gawrysiak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.