Czesi nie mają na razie pomysłu na zapewnienie samowystarczalności surowcowej

1332586806 karwina kopalnia nwr

fot: OKD

Spółka NWR w ubiegłym roku sprzedała 10,7 mln t węgla i 600 tys. t koksu, osiągając skonsolidowane przychody z działalności kontynuowanej wynoszące 1,632 mln euro

fot: OKD

- To oczywiste, że węgiel nie jest przyszłością. Będziemy teraz w fazie przejściowej, w której górnictwu będzie się rzucać kłody pod nogi. Ze względu na wysokie ceny uprawnień do emisji prawdopodobne jest, że same spółki węglowe będą stopniowo ograniczać jego wydobycie. Niestety nie jest to rozwiązanie czysto rynkowe, ponieważ do stanu docelowego dojdziemy dzięki przepisom, co może nie być najkorzystniejszą ekonomicznie drogą. Gospodarka schodzi na dalszy plan, a na pierwszy plan wysuwają się argumenty ekologiczne - wskazuje Štěpán Křeček, doradca Petra Fiali, premiera czeskiego rządu, w rozmowie z portalem iUHLI.cz

Nowy czeski minister środowiska Petr Hladík twierdzi, że węgiel w energetyce skończy się w Czechach w 2033 r. Czy da się to zrobić przy zachowaniu bezpieczeństwa energetycznego? – pytają eksperci. Chodzi głównie o stabilność dostaw, ponieważ według wszystkich analiz w żadnym wypadku nie można polegać na imporcie energii elektrycznej.

- 2033 r. wydaje mi się zbyt ambitny. Ponieważ jest to rok znacznie wykraczający poza kadencję obecnego rządu, dzisiejsze wypowiedzi ministrów traktowałbym z przymrużeniem oka. Nie zdziwiłbym się, gdyby ten termin został przesunięty, nawet o kilka lat w przyszłość - stwierdza Štěpán Křeček.

Koniec węgla w 2033 r. dotknąłby oczywiście także czeskie ciepłownictwo, od którego uzależnione jest około czterech milionów mieszkańców tego kraju. Praktycznie jedyną alternatywą dla ciepłowni jest przejście na gaz z importu, ale Czechy nadal nie mają udziałów w żadnym terminalu LNG, mimo że cena gazu raczej nie spadnie do poziomu z wiosny 2021 r. – zauważają eksperci.

- Chciałbym, aby zaktualizowana koncepcja energetyczna bardzo jasno mówiła, na co powinniśmy się przygotować. Na węgiel na pewno nie będzie się liczyć w przyszłości, ale trzeba sprecyzować, co dokładnie oznacza termin „w przyszłości” – podsumowuje Štěpán Křeček.

W Czechach coraz głośniej krytykowany jest Europejski Zielony Ład.

- Istnieje potencjalne ryzyko, że regulacje systemu uprawnień do emisji pogrzebią energetykę węglową. Dziś ich cena oscyluje wokół 100 euro za pozwolenie, a za jakiś czas produkcja z elektrowni węglowych nie będzie się opłacać. Pytanie brzmi, czy stać nas na ich wyłączenie? W końcu musimy wiedzieć, czym je zastąpić! A tego jeszcze nie wiemy. W Czechach nie ma pomysłu na zapewnienie samowystarczalności surowcowej. Niemcy mają takie środki, które pozwalają m.in. na czasowe wsparcie źródła z węgla, nawet jeśli produkcja się nie opłaca. Jednocześnie nie chcemy doprowadzić do sytuacji, gdy trzeba byłoby włączać dostawy energii dla odbiorców – wskazuje z kolei Jan Rafaj, prezydent Związki Przemysłu i Transportu w Czechach, również w rozmowie z portalem uhli.cz

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.