Czasowe odstępstwo od norm dla węgla ustabilizuje jego cenę

fot: Tomasz Rzeczycki

Plac załadunku węgla brunatnego w Sieniawie

fot: Tomasz Rzeczycki

Rozporządzenie, w którym czasowo odstępuje się od stosowania norm jakościowych węgla, ma na celu stabilizację cen tego surowca, a także zwiększenie jego dostępności przed sezonem zimowym - tłumaczy resort klimatu i środowiska.

Resort przypomniał w piątkowym komunikacie, że Minister Klimatu i Środowiska wydał rozporządzenie z 27 czerwca ws. odstąpienia od stosowania wymagań określonych w przepisach rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych. Zgodnie z nim, od 29 czerwca 2022 r., przez 60 dni, istnieje możliwość wprowadzania do obrotu paliw stałych niespełniających wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Energii z dnia 27 września 2018 r. w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych. Czasowe odstępstwo dotyczy wymagań jakościowych dla paliw stałych wprowadzanych do obrotu paliw z przeznaczeniem do użycia w gospodarstwach domowych oraz instalacjach spalania o nominalnej mocy cieplnej mniejszej niż 1 MW mocy.

Jak dodano, zgodnie z ustawą o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, w przypadku wystąpienia na rynku nadzwyczajnych zdarzeń skutkujących zmianą warunków zaopatrzenia w paliwa stałe, które powodujących utrudnienia w przestrzeganiu wymagań jakościowych lub zagrażających bezpieczeństwu energetycznemu Rzeczypospolitej Polskiej, minister właściwy do spraw energii, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw klimatu, może, w drodze rozporządzenia, na czas oznaczony nie dłuższy niż 60 dni, odstąpić od stosowania wymagań określonych w rozporządzeniu ws. norm jakościowych dla paliw stałych.

Podkreślono, że mimo odstąpienia na 60 dni od dotychczasowych ustawowych wymagań jakościowych dla węgla, nadal obowiązują przepisy zabraniające sprzedaży dla gospodarstw domowych paliw stałych takich jak: muły węglowe, flotokoncentraty czy też węgiel brunatny.

Resort wskazuje, że przerwanie dotychczasowych łańcuchów dostaw, zawirowania rynkowe i gwałtowny wzrost cen nośników energii stwarzają ryzyko pogłębienia się zjawiska ubóstwa energetycznego wśród mieszkańców Polski.

Przypomniano ponadto, że 23 czerwca Sejm uchwalił ustawę o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców niektórych paliw stałych w związku z sytuacją na rynku tych paliw, która gwarantuje nabywcom indywidualnym do 3 ton węgla w cenie nie wyższej niż 996,60 zł. Dodano, że ustawa jest obecnie procedowania w Senacie, a wejście w życie przepisów regulujących ceny węgla, planowane jest na przełomie lipca i sierpnia.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Müller odniósł się do pytania, dlaczego minister środowiska czasowo zawiesza normy jakościowe sprzedawanego węgla.

- Mamy trudną sytuację, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, w zakresie elementarnego bezpieczeństwa, jeżeli chodzi o kwestie ogrzewania i kwestie bezpieczeństwa na jesień czy zimę. W związku z tym, w tej sytuacji, kiedy się wybiera pomiędzy bezpieczeństwem, a pewnymi wcześniej obowiązującymi przepisami, to należy je skorygować. I tylko temu to służy: aby przez okres trudny zabezpieczyć elementarne potrzeby Polaków - powiedział Müller .

- Rozumiem, że ktoś może nie rozumieć wagi tego problemu, jeżeli mieszka w mieście gdzie jest centralny system ogrzewania, ale doskonale to rozumieją osoby, które mieszkają w mniejszych miastach, miejscowościach, na wsiach, gdzie muszą zrealizować swoje niezbędne potrzeby grzewcze - dodał.

Rzecznik rządu odpowiedział również na pytanie o to, jak używanie węgla niespełniającego dotychczas obowiązujących norm jakościowych ma się do samorządowych uchwał antysmogowych. - Samorządy mają swoje możliwości zmiany tych uchwał, to proszę bardzo. Jeżeli samorządy chcą to zrobić, to mogą to wykonać. Mamy przepis samorządowy i rządowy - w związku z tym od samorządu zależy wiele rzeczy. Nie jest tak jak niektóre samorządy mówią, że co złe to rząd, co dobre to samorząd. Samorząd też ma pewne możliwości dokonywania zmian w przepisach prawa - skomentował.

Müller został zapytany, czy chciałby, by jego sąsiad palił węglem niespełniającym norm. - Liczę na to, że samorząd podejmie właściwe decyzje, bo to są jego kompetencje - uciął.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.