COP24: szczyt klimatyczny w Gdańsku czy w Katowicach?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przewodnicząca delegacji ONZ Laura Lopez była pod wrażeniem tego, co zaprezentowano w Katowicach. Walory miasta prezentowali jej prezydent Katowic Marcin Krupa (pierwszy z lewej) oraz wojewoda śląski Jarosław Wieczorek (trzeci od lewej)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Delegacja Narodów Zjednoczonych ds. Zmian Klimatycznych odwiedziła we wtorek Gdańsk, a w środę (5 kwietnia) – Katowice. To te miasta ubiegają się o organizację w grudniu 2018 r. COP24 - prestiżowego szczytu klimatycznego ONZ. Przewodnicząca delegacji Laura Lopez (Sekretariat Zmian Klimatycznych ONZ) była pod wrażeniem tego, co zaprezentowano delegacji w Katowicach.

Czym ONZ do swojej kandydatury przekonywała Katowice? Zaznaczmy, że Gdańsk argumentował to tak: współorganizowaliśmy Euro 2012, mamy niezbędną dla przeprowadzenia COP24 infrastrukturę – Amber Expo i Stadion Energa Gdańsk, więc nie będzie problemu, by nie było miejsca dla 15 tys. delegatów ze 190 państw świata; mamy w hotelach o dobrym standardzie ponad 37 tys. miejsc, zatem z noclegami nie tylko dla delegatów, ale i innych gości COP24, nie będzie problemu.

Przypomnijmy, że 2 grudnia 2016 r. prezydent Katowic Marcin Krupa złożył na ręce ministra środowiska Jana Szyszki pismo, w którym gmina wyraziła gotowość zorganizowania w stolicy województwa śląskiego COP24.

- Zależy nam na organizacji COP24, bo dotychczas w Katowicach nie organizowano tak dużej imprezy; imprezy która może być wizytówką i reklama miasta. Wiem, że ta konferencja może być poświęcona tematyce węgla, a gdzie mówić o węglu, jeśli nie w Katowicach. Staramy się, by wypaść jak najlepiej, by przedstawić wszystkie nasze atuty, by zapadła decyzja o organizacji tego wydarzenia w Katowicach. I myślę, że jesteśmy do tego znacznie lepiej przygotowani niż konkurent, czyli Gdańsk – skomentował wizytę przedstawicieli ONZ prezydent Katowic.

- Moja obecność jest podkreśleniem zdecydowanego wsparcia ze strony rządu dla Katowic, jako miasta organizatora COP24 – podkreślił wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. - Jestem przekonany, że z doświadczenia naszego województwa i miasta Katowice zorganizowanie tak dużego przedsięwzięcia jest realne. Potencjał ludzki, potencjał miasta absolutnie licuje do tego, by to przedsięwzięcia organizować w Katowicach.

- Przyjechaliśmy do Katowic, by zbadać możliwości organizacji COP24 pod względem akomodacji przyjezdnych, sieci transportowej oraz całej infrastruktury – wyjaśniała dziennikarzom wysłanniczka ONZ; nie chciała jednak komentować szans Gdańska lub Katowic.

O tym, które z miast wygra rywalizację o organizację COP24 dowiemy się pod koniec tego roku. Wydarzenie, tak jak poprzednie organizowane w Polsce (w Poznaniu oraz w Warszawie) będzie finansowane z funduszy centralnych. Udział w finansowaniu przedsięwzięcia miasta-organizatora będzie minimalny.

Konferencje Stron (Conferences of the Parties), bo tak oficjalnie nazywają się szczyty klimatyczne organizowane są od 1995 r. Ostatni COP (21) zorganizowano w Paryżu. Ostatni COP (19) w Polsce miał miejsce w Warszawie. Konferowano od 11 do 22 listopada 2013 r. głównie na Stadionie Narodowym. Jego zorganizowanie kosztowało budżet centralny ok. 100 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.