Co z kopalnią w Myszkowie? Burmistrz zabrał głos
Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak odniósł się w Sejmie do planów budowy kopalni terenie gminy.
fot: Miasto Myszków FB
Burmistrz Myszkowa o wydobyciu pod miastem.
fot: Miasto Myszków FB
Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak odniósł się w Sejmie do planów budowy kopalni terenie gminy.
Temat ewentualnego wydobycia pod Myszkowem pojawił się podczas konferencji „Klimat inwestycyjny w sektorze mineralnym”, która odbyła się w Sejmie. Przypomnijmy, że we wrześniu spółki Permia 1, Permia 2 oraz Permia 3 zawarły z amerykańską M2i Global umowę o współpracy strategicznej i technicznej. Dotyczy ono analizy oraz oceny projektów poszukiwawczych w rejonie Myszkowa, gdzie występują surowce krytyczne - złoto, molibden i wolfram.
Włodzimierz Żak przekazał w Sejmie informację, że Gmina Myszków wydała pozytywną opinię w sprawie prowadzenia badań złoża. Dodał, że nie oznacza to jeszcze zgody na budowę kopalni.
Opinia dotyczyła możliwości rozpoznania złoża i służyła celom poznawczym, z uwzględnieniem konieczności ochrony zasobów wodnych. Gmina wyraziła również negatywne stanowisko wobec wyznaczenia w dokumentach planistycznych obszaru pod ewentualną eksploatację złoża, ograniczając tym samym teren wskazywany pod przyszłą działalność wydobywczą – przekazał Urząd Miasta Myszków.
Konieczne konsultacje i dialog
Burmistrz podkreślił, że mieszkańcy miasta prezentują różne opinie dotyczące ewentualnego wydobycia. Część wskazuje, że zapewni ono gminie ogromny potencjał rozwojowy, zaś inni obawiają się o cenne dla miasta zasoby wodne. Żak zwrócił uwagę, że podstawą prowadzenia konsultacji społecznych musi być wiedza poparta merytorycznymi analizami. Podkreślił, że ich niewłaściwe przeprowadzenie może doprowadzić do zablokowania również istotnych gospodarczo przedsięwzięć.
Dlatego tak istotne jest stworzenie przestrzeni do dialogu pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami inwestycji, opartego na wiedzy, analizach i merytorycznej wymianie argumentów – czytamy w komunikacie Urzędu Miasta.
Burmistrz zapowiedział, że będzie dążył do „wypracowania stanowiska uwzględniającego różne perspektywy oraz rzeczywiste uwarunkowania”.