CLO: kolejni górnicy opuszczają szpital

fot: Maciej Dorosiński

Do siemianowickiego Centrum Leczenia Oparzeń trafiło 18 górników, którzy zostali poszkodowani w wyniku zapalenia się metanu w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła

fot: Maciej Dorosiński

Już tylko ośmiu górników rannych w wyniku zapalenia metanu w kopalni Mysłowice-Wesoła, 6 października br., pozostaje w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Trzech jest nadal hospitalizowanych na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej, a pięciu kolejnych na oddziale chirurgicznym.

- Stan zdrowia pacjentów leczonych na OIOM jest stabilny - wyjaśnił dr Justyna Glik, rzecznik CLO.

W miniony piątek, 31 października, lekarze zdecydowali się wypisać ze szpitala 6 górników. W sumie, w ub. tygodniu, szpital opuściło 10 górników, którzy ulegli poparzeniom na skutej wybuchu metanu z kopalni Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.