Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ciepło? Spadek produkcji, poprawa rentowności i mniej węgla

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Elektrownię w Zabrzu oddano do użytku w grudniu 1897 r

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

 Polskie ciepłownictwo w 2024 r. sprzedało mniej ciepła niż rok wcześniej, jego średnia rentowność wzrosła do minus 0,49 proc., a udział węgla w produkcji ciepła spadł do 57,4 proc. - wynika z raportu Prezesa URE “Energetyka cieplna w liczbach“ za 2024 r.

Zgodnie z opublikowanymi w środę danymi URE, w 2024 r. rentowność brutto sektora ciepłowniczego ogółem wyniosła minus 0,49 proc., wobec minus 9,5 proc. rok wcześniej. Źródła ciepła bez kogeneracji osiągnęły dodatnią rentowność w wysokości 5,07 proc. Kogeneracja zanotowała natomiast rentowność brutto na poziomie minus 3,67 proc.

W 2024 r. liczba koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych nie uległa zmianie w stosunku do 2023 r. - w sumie było ich 398. Sprzedaż ciepła spadła o ponad 3,8 proc., do 322,5 tys. TJ, osiągając rekordowo niski poziom. Zmniejszyła się także moc zainstalowana i zamówiona. Jak podkreśla Urząd, coraz mniejsze zapotrzebowanie na ciepło systemowe wiąże się m.in. ze wzrostem temperatur. Średnia obszarowa temperatura powietrza w Polsce w 2024 r. wyniosła, według IMGW, rekordowe 10,9 st. C i była niemal o 1 stopień wyższa niż rok wcześniej.

Jednocześnie w 2024 r. wzrosła o prawie 180 km długość sieci ciepłowniczych należących do przedsiębiorstw koncesjonowanych, osiągając 23016,54 km.

Według danych URE, w 2024 r. paliwa węglowe odpowiadały za 57,4 proc. całej wyprodukowanej przez sektor energii w stosunku do 61,2 proc. rok wcześniej. Udział OZE wzrósł z 14,4 proc. w 2023 r. do 14,7 proc. Natomiast wykorzystanie gazu wzrosło z 13 proc. do 15,2 proc.

Jak podkreślił regulator, zużycie węgla kamiennego i brunatnego, skutkujące znaczną emisyjnością CO2, w latach 2002-2024 spadło w ciepłownictwie o 24,3 pkt proc. W zeszłym roku dzięki spadkowi cen uprawnień do emisji CO2, roczne wydatki branży na ten cel zmniejszyły się o prawie 20 mld zł, do 21,7 mld zł. Konieczność zakupu uprawnień nadal jest istotnym obciążeniem dla przedsiębiorstw ciepłowniczych - zauważył URE w raporcie.

Jednocześnie w 2024 r., dzięki spadkowi cen uprawnień oraz paliw, koszty zmienne sektora spadły o 15,12 proc.. Wzrosły jednak o 6,45 proc. koszty stałe, za co odpowiada m.in. wzrost kosztów remontów o ponad 25 proc. Ogółem koszty działalności ciepłowniczej były w 2024 r. jednak niższe o 8,14 proc. w stosunku do 2023 r. - zaznaczył URE.

Średnia cena ciepła sprzedawanego ze wszystkich koncesjonowanych źródeł wyniosła 105,74 zł za GJ, co oznacza wzrost o nieco ponad 1 proc. w porównaniu do 2023 r. Natomiast średnia cena ciepła sprzedawanego z koncesjonowanych źródeł wytwarzających ciepło bez kogeneracji wyniosła 116,63 zł za GJ, co oznacza spadek o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym.

W przypadku średniej ceny ciepła sprzedawanego z koncesjonowanych źródeł kogeneracyjnych, wzrosła ona o 7 proc. do 99,66 zł za GJ. Odbiorcy nie odczuli jednak wzrostu kosztów ciepła systemowego ze względu na kontynuację mrożenia cen ciepła - zauważył regulator.

W 2024 r. o 300 mln zł, do 4,66 mld zł spadły nakłady inwestycyjne w ciepłownictwie. Jak przypomniała Prezes URE Renata Mroczek, analizy eksperckie wskazują, że nakłady inwestycyjne na transformację sektora ciepłownictwa systemowego wyniosą do 2050 r., w zależności od przyjętego scenariusza, od 299 mld zł do 466 mld zł. “Wobec rocznych przychodów branży z działalności ciepłowniczej na poziomie 42 mld zł, trzeba założyć, że środki na transformację muszą być pozyskiwane nie tylko od odbiorców ciepła, ale przede wszystkim z zewnętrznych źródeł finansowania“ - oceniła Prezes URE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.