Górnictwo: Związkowiec z kopalni Turów komentuje plany niemieckiego miasta

1615973772 kwb turow arcturow

fot: KWB Turów/ARC

Greenpeace domaga się m.in. odejścia od węgla do 2030 r. oraz sprzeciwia się planom przedłużenia koncesji na wydobycie węgla do 2044 r. w kopalni Turów

fot: KWB Turów/ARC

To próba niszczenia polskiego przemysłu i przyciągnięcia pracowników do zbierania szparagów - ocenia plany niemieckiego miasta Żytawa związkowiec Solidarności z kopalni Turów Wojciech Ilnicki.

Niemieckie miasto Żytawa (Zittau) w Saksonii chce wnieść skargę do TSUE przeciwko kopalni węgla brunatnego Turów - poinformowały niemieckie media. W sobotę, 25 marca 2023 r., rada tego miasta jednogłośnie zagłosowała w sprawie skargi. Chodzi o reakcję na podjętą w połowie lutego decyzję polskiego Ministerstwa Klimatu i Środowiska o wydaniu koncesji na dalsze wydobycie węgla brunatnego w Turowie do roku 2044.

Podobną skargę złożyła przed laty strona czeska. W lutym 2022 roku premierzy Polski i Czech Mateusz Morawiecki oraz Petr Fiala podpisali umowę w sprawie kopalni odkrywkowej w Turowie. Zgodnie z umową Polska zapłaci 35 mln euro rekompensaty, natomiast Fundacja PGE przekaże 10 mln euro krajowi libereckiemu. Czechy wycofają swoją skargę na Polskę z TSUE. Nadzór ze strony Unii nad umową ma trwać 5 lat.

Zdaniem przewodniczącego NSZZ Solidarność w kopalni Turów Wojciecha Ilnickiego decyzja władz niemieckiego miasta to kolejna już próba niszczenia polskiego przemysłu i odciągnięcia uwagi od postawy Niemców m.in. w sprawie wojennej napaści Rosji na Ukrainę oraz od wcześniejszej współpracy z tym krajem w ramach Nord Stream 1 i 2, która doprowadziła do kryzysu energetycznego w Europie.

- Proszę zauważyć: elektrownia atomowa w Polsce - źle. Port na Odrze - źle, kopalnia i elektrownia Turów - źle. Wszystko, co jest nowoczesne, co jest zrobione w najnowocześniejszych technologiach to jest złe. To jest odciąganie tematu od samych Niemców, próba uderzania w polski przemysł i przeciągnięcia pracownika do zbierania szparagów, do tych najmniej opłacalnych zawodów w Niemczech, gdzie oni mają potężne problemy, bo tam już nawet Ukraińcy nie chcą pracować - powiedział Ilnicki.

Ilnicki uważa, że niemiecka strona cierpi też w sprawie wydobycia w Turowie na syndrom niepamięci, ponieważ historyczne źródła udowadniają, że to nie kopalnia Turów może szkodzić, ale wydobycie sprzed lat.

- W czasach cesarskich i hitlerowskich, gdy te ziemie w całości należały do Niemców, odbywało się tam wydobycie głębinowe i to nawet pod centrami miejscowości. Jeśli teraz oni mają tam problemy, to niech zaglądają do map z tego okresu. My też mamy do nich dostęp, jednak oni są bezczelni, że nie odwołują się do historii i mają syndrom niepamięci. To beznadziejne, bo nie ma możliwości, by problem osuwisk dział się po stronie niemieckiej z powodu Turowa, gdyż przypomnę, że dzieli nas rzeka Nysa - powiedział Ilnicki.

Podkreślił, że jest jeszcze jeden bardzo ważny aspekt tej sprawy: niemiecka strona atakuje Turów, czyli najnowocześniejszy kompleks w Europie, a sama eksploatuje znacznie gorsze kopalnie i elektrownie na węgiel brunatny.

- To jest totalna schizofrenia. Ich kompleksy energetyczne są znacznie mniej ekologiczne, a atakują Turów, najbardziej proekologiczny obiekt tego typu w Europie - podsumował Ilnicki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.