Ceny: po Euro czas na tańsze paliwa?

fot: ARC

Tyle zapłacisz na stacji

fot: ARC

Po Euro 2012, które było "czasem żniw" dla sprzedających paliwa, ceny na stacjach powinny spaść - uważa wicepremier Waldemar Pawlak. Minister gospodarki argumentuje, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy cena ropy na światowych giełdach poszybowała w dół.

Polityk pokazywał na poniedziałkowej (2 lipca) konferencji prasowej w Sejmie wykresy obrazujące spadek ceny ze 110 do 80 dolarów za baryłkę ropy na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy.

- Pamiętam taką zapowiedź prezesa Orlenu, że po Euro 2012 kierowców czekają miłe niespodzianki i mam nadzieję, że ta zapowiedź się spełni. Patrząc na ceny ropy na rynkach światowych możemy zauważyć ciekawe zjawisko - na rynku amerykańskim ta cena pikuje - mówił wicepremier.

Jego zdaniem po tym, jak firmy paliwowe "troszeczkę poszalały" w czasie mistrzostw Europy w piłce nożnej w Polsce, teraz czas na obniżkę cen paliw.

Pawlak wskazywał, że z punktu widzenia globalnego podaż ropy przewyższa popyt, to znaczy jest jej więcej niż potrzeba. Wskazywał, że jeśli brać pod uwagę potencjał energetyczny gazu i jego cenę na rynku amerykańskim (100 dol. za 1 metr sześc.), to w takim zestawieniu cena ropy powinna wynosić ok 20 dol. za baryłkę.

- Ceny ropy powyżej 100 dolarów były absurdalnie wysokie i powodowały wyhamowanie gospodarki. W moim przekonaniu cena ropy na poziomie 60-70, może 80 dolarów, to jest poziom, który byłby znacznie lepiej dopasowany do obecnej sytuacji gospodarczej - oświadczył.

Wicepremier mówił też o sporze o ceny gazu, jaki przed sądem arbitrażowym toczą PGNiG i Gazprom. Jak podkreślił - z tego co wie - do porozumienia między firmami może dojść jeszcze przed decyzją sądu. Pawlak przyznał, że ministerstwo gospodarki nie prowadzi żadnych rozmów z rosyjskim koncernem ws. cen błękitnego paliwa. Polska płaci ok. 420 dol. za 1 metr sześc. gazu, najwięcej w całej UE:

- Dyskusja o cenach jest przeprowadzana pomiędzy firmami. Tę dyskusje prowadzi bezpośrednio PGNiG i Gazprom...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.