Byli tak blisko domu

fot: Maciej Dorosiński

- Tego dnia pod ziemią dopisało im górnicze szczęście, niestety zabrakło go w drodze powrotnej - powiedział Adam Byzdra o ofiarach środowego (28 marca) wypadku

fot: Maciej Dorosiński

- Tego dnia pod ziemia dopisało im górnicze szczęście, niestety zabrakło go w drodze powrotnej - mówi w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Adam Byzdra, przewodniczący Solidarności w kopalni Mysłowice-Wesoła.

- To co się zdarzyło to tragedia, którą ciężko opisać słowami. W pierwszej kolejności chcę przekazać kondolencje dla rodzin. Jesteśmy z nimi wszystkimi w tych ciężkich chwilach. Wszyscy ci górnicy wracali, po ciężkiej pracy, do swoich domów. Byli już tak blisko, kiedy wydarzyła się ta tragedia. Niektórzy z nich myślami byli już pewnie ze swoimi rodzinami i cieszyli się na powrót.

Każdego dnia poświęcali swoje życie i zdrowie pracując ciężko pod ziemią. Tego dnia pod ziemią dopisało im górnicze szczęście, niestety zabrakło go w drodze powrotnej. Niektórych z nich znałem osobiście i wiem, że byli to wspaniali ludzie. To ogromna strata. Jesteśmy także myślami z tymi, którzy zostali ranni w tym wypadku. Życzymy im powrotu do zdrowia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.