Bukowno stawia na solankę

fot: Janusz Szymonik

Ostatnia własna kopalnia Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław - Olkusz-Pomorzany - zakończyła pracę w ub. roku z powodu sczerpania się złoża

fot: Janusz Szymonik

Do 7 października br. przedłużony został termin wydania opinii przez RDOŚ w Krakowie w sprawie budowy instalacji do zatężania solanki w Zakładach Górniczo-Hutniczych Bolesław w Bukownie. Taka decyzja podjęta została z uwagi na skomplikowany charakter sprawy.

Opinia, jaką ma wydać Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie, dotyczy ewentualnej konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia pod nazwą „Budowa instalacji oczyszczania, zatężania solanki i krystalizacji czystej mieszanej soli sodowo-potasowej w ZGH Bolesław SA”. O taką opinię 10 sierpnia 2022 r. wystąpił burmistrz miasta Bukowno. Obecnie przeprowadzana jest analiza dokumentacji zgromadzonej w tej sprawie.

Bukowno to niewielkie przemysłowe miasto położone kilkanaście kilometrów na wschód od Dąbrowy Górniczej. Do niedawna Bukowno kojarzone było raczej z eksploatacją rud cynku przez tamtejsze Zakłady Górniczo-Hutnicze. Kopalnia Olkusz-Pomorzany zakończyła jednak podziemną eksploatację rud cynku z końcem 2020 r. Teraz znakiem rozpoznawczym miasta może stać się sól kamienna oraz solanka.

Przypomnijmy, że w 2019 r. uruchomiona została w Bukownie mała tężnia solankowa przy Domu Turysty „Tramp”. Wyposażono ją w zbiornik o pojemności dwustu litrów, a także w urządzenie do pompowania. Także w tym roku czynione były starania w celu uruchomienia kolejnej tężni. Na początku września zakończyło się postępowanie przetargowe, zorganizowane przez Urząd Miejski w Bukownie. Jego celem miała być budowa nieodpłatnej, ogólnodostępnej tężni solankowej w Bukownie, dostosowanej do potrzeb starców i inwalidów. W prowadzonym postępowaniu przetargowym nie złożono jednak żadnej oferty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie