Borelioza - w Śląskiem już ponad 800 nowych zachorowań

1750837402 boreliozatick 482613 1280

fot: pixabay.com

Ocieplenie sprzyja dłuższej aktywności kleszczy, które nawet zimą potrafią przenosić infekcje

fot: pixabay.com

Do końca maja w województwie śląskim stwierdzono 826 nowych przypadków zachorowania na boreliozę. Jak mówił w Radiu Katowice Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach dr Grzegorz Hudzik, jeżeli na skórze znajdziemy żerującego kleszcza, należy go usunąć samodzielnie, bądź u lekarza.

- To jest walka z czasem. Im szybciej takiego kleszcza usuniemy, a mówi się, że jeżeli usuniemy go przed dwunastoma godzinami, kiedy on się wczepił w naszą skórę, to ryzyko redukujemy prawie o 90 proc. przekazania z niego choroby – mówi Grzegorz Hudzik.

- Podstawa? Kleszcza należy usunąć w sposób bezpieczny dla nas – przekonuje dr Hudzik.

- Każdy jeden sposób mechaniczny usuwania kleszczy, czy to przy pomocy kleszczołapek czy tez pęsety, jest jak najbardziej polecany. Absolutnie nie wolno wygniatać, smarować benzyną, masłem, tłuszczami. Wtedy prowokujemy tego kleszcza, żeby zawartość przewodu pokarmowego wpompował nam do skóry – mówi ekspert.

Kleszcze przenoszą także wirusy zapalenia mózgu, jednak choroby można uniknąć przyjmując szczepionkę.

W 2023 roku w Polsce odnotowano 25 244 przypadków boreliozy, co oznacza wzrost o niemal 8 000 w porównaniu z rokiem poprzednim (17 369).

W samym województwie śląskim zarejestrowano wówczas aż 3 387 przypadków, co plasuje Śląsk na 2. miejscu w kraju pod względem liczby zachorowań. Zapadalność wyniosła 78,2 przypadków na 100 000 mieszkańców, dając regionowi 6. miejsce w kraju

Dlaczego zachorowań jest coraz więcej?

Czynniki klimatyczne: ocieplenie sprzyja dłuższej aktywności kleszczy, które nawet zimą potrafią przenosić infekcje.

Styl życia: ponad 90 proc. przypadków zakażenia wynika ze spacerów w miejskich parkach i ogrodach, często w pobliżu miejsca zamieszkania.

Objawy i stadia choroby

Wczesna faza (1–8 tygodni)
Pojawia się charakterystyczny, niebolesny rumień wędrujący (średnica > 5 cm), czasem z objawami grypopodobnymi – gorączką, bólami mięśni i stawów.

Faza rozsiana (3–26 tygodni)
Występowanie dodatkowych rumieni, bóle głowy, mięśni, a rzadziej zaburzenia rytmu serca czy zapalenia stawów i nerwów.

Faza późna (po kilku miesiącach/latach)
Mogą wystąpić przewlekłe zapalenia stawów, zmiany skórne (zanikowe zapalenie skóry kończyn) oraz objawy neurologiczne, w tym porażenia.

Rekomendacje dla mieszkańców Śląska

Profilaktyka osobista: stosuj repelenty i dokładnie sprawdzaj ciało po powrocie z terenów zielonych.
Szybka reakcja: przy pojawieniu się rumienia natychmiast zgłoś się do lekarza.
Szczepienia przeciw KZM: warto rozważyć, szczególnie przy częstych wyjściach w parkach czy lasach.
Świadomość sezonowa: kleszcze aktywne przez większą część roku – ochrona nie tylko latem.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

W kopalnianej szklarni wyrosły warzywa! Sukces projektu naukowego

- Jednym z naszych głównych partnerów jest Polska Grupa Górnicza, ale oczywiście myślimy o rozwinięciu projektu i zaproszeniu również Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz innych partnerów, którzy dysponują terenami poprzemysłowymi wymagającymi rekultywacji – podkreśla Marcin Głodniok z Głównego instytutu Górnictwa - PIB. Na czym polega projekt GI-mine?

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.