Bogdanka: wymiana doświadczeń w technice strugowej

fot: Krystian Krawczyk

Konferencja trwa od 24 do 26 listopada

fot: Krystian Krawczyk

Bogdanka konferencja kk 015

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Od retrospekcji Uli Paschedaga z Caterpillar Global Mining na temat stosowania strugowej techniki wydobycia oraz przeglądu jej dzisiejszego stanu rozpoczęła się w Bogdance merytoryczna część konferencji "Nowe spojrzenie na technikę i technologię eksploatacji cienkich pokładów węgla".

Pierwszą sesję spotkania z cyklu International Mining Forum zdominowały jednak wystąpienia gospodarzy i reprezentantów Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Eksploatację cienkich pokładów techniką strugową Bogdanka rozpoczęła w marcu ubiegłego roku. Siedem miesięcy później osiągnęła - w swoich warunkach geologiczno-górniczych - rekordowy w skali światowej poziom 16,8 tys. ton urobku na dobę. Jeszcze wcześniej kompleksy strugowe wróciły do kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej - Zofiówki, a następnie Jas-Mosu.

Ze stanem obecnym i perspektywami rozwoju tej techniki w LW Bogdanka zapoznał uczestników konferencji wiceprezes spółki, Zbigniew Stopa. Po nim dotychczasowe doświadczenia i dalsze plany w zakresie jej stosowania zarysował wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Andrzej Tor. Obie prezentacje przedzieliło wystąpienie Davida Xianguanga Tanga, ilustrujące doświadczenia z eksploatacji zautomatyzowanych systemów strugowych w chińskim konsernie Tiefa.

Eksploatacja cienkich pokładów węgla z zastosowaniem nowej generacji techniki strugowej jest najnowocześniejszym, innowacyjnym rozwiązaniem, wpływającym bezpośrednio na efektywność ekonomiczną i surowcową branży wydobywczej. Jak szacują naukowcy, tylko w Polsce niskie pokłady węgla stanowią około 30-35 proc. wszystkich zasobów tego paliwa.

Przez ostatnie dziesięciolecia rezygnowano z ich wybierania z powodów technicznych i finansowych. Zostały bezpowrotnie stracone. Mimo to eksperci oceniają, że wielkość krajowych złóż, które zalegają jeszcze w niskich pokładach, może sięgać nawet miliarda ton. Ich wydobycie z zastosowaniem nowoczesnych technik i technologii, w tym kompleksów strugowych, to nie tylko sięgnięcie po dodatkowe zasoby surowcowe. To również wymierne efekty ekonomiczne i środowiskowe. Na powierzchnie wydobywanych jest bowiem znacznie mniej odpadów wymagających późniejszej, kosztownej utylizacji.

W galerii: Konferencja "Nowe spojrzenie na technikę i technologię eksploatacji cienkich pokładów węgla" 24 listopada 2011 (Zdjęcia Krystian Krawczyk - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.