Biznes: nie odkrywać Ameryki, odkrywać Afrykę!

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jan Kulczyk wydałby na budowę dwóch kopalń grubo ponad miliard złotych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Afryka będzie w najbliższych latach jednym z najszybciej rozwijających się ekonomicznie regionów na świecie. Polskie firmy mogą na tym skorzystać - uważają uczestnicy debaty na temat polskich inwestycji w Afryce, zorganizowanej przez CEED Institute. Wsparciem dla przedsiębiorców ma być powołana Rada Polskich Inwestorów w Afryce, której inicjatorem jest Jan Kulczyk, największy polski prywatny inwestor na kontynencie afrykańskim i twórca CEED Institute.

Do Rady przystąpili przedstawiciele największych polskich firm działających w Afryce, m.in. Jerzy Starak (Polpharma), Roman Karkosik (Krezus), Adam Góral (Asseco Poland) i Karol Zarajczyk (Ursus).

- W nowoczesnym, globalnym świecie to nie odległość decyduje o bliskości. Afryka patrzy na Polskę i nasz region z dużym zaufaniem. Imponuje im sukces naszej transformacji gospodarczej, determinacja i przedsiębiorczość. Na tle borykającej się z kłopotami Europy mamy w sobie świeżość i energię, niezbędne do wprowadzania wielkich zmian, przed którymi stoi dziś Afryka - mówił 19 marca Jan Kulczyk, inaugurując powstanie Rady Polskich Inwestorów w Afryce, której został przewodniczącym.

Rada Polskich Inwestorów w Afryce będzie pełnić rolę platformy wymiany myśli oraz doświadczeń na rzecz dalszego rozwoju polsko-afrykańskiej współpracy gospodarczej. Zadaniem Rady będzie również przecieranie ścieżek kolejnym polskim firmom, które chcą zaistnieć na kontynencie afrykańskim.

W skład Rady weszły największe polskie przedsiębiorstwa inwestujące w Afryce, reprezentowane między innymi przez: Jana Kulczyka (Kulczyk Investments), Jerzego Staraka (Polpharma), Romana Karkosika (Krezus), Adama Górala (Asseco Poland), Krzysztofa Jałosińkiego (Zakłady Chemiczne Police, Grupa Azoty), Marcina Kubicę (Lubawa) oraz Karola Zarajczyka (Ursus).

Podczas spotkania, które odbyło się siedzibie Polskiej Rady Biznesu, zaprezentowany został także kolejny, piąty już raport CEED Institute "Nieodkryty potencjał: przewodnik po sektorze naftowym Afryki Subsaharyjskiej".

Zdaniem autorów raportu, w ciągu najbliższych lat Afryka ma należeć do najszybciej rozwijających się regionów świata. Szczególnie dobre perspektywy dotyczą Afryki Subsaharyjskiej. MFW prognozuje roczny wzrost PKB tego regionu wynoszący 6,1 proc. w tym roku i 5,8 proc. w 2015 r. Na podobną dynamikę mogą liczyć tylko kraje w Azji.

Dostrzegając ogromną różnorodność Afryki Subsaharyjskiej, autorzy raportu przeanalizowali podobieństwa i różnice w funkcjonowaniu przemysłu naftowego w poszczególnych krajach regionu.

- Widzę szanse dla polskich przedsiębiorców, ale też dla europejskich firm. Uważam, że powinniśmy być w Afryce obecni wspólnie z całą Europą i w pewnym sensie również pod parasolem Unii Europejskiej - ocenia Jan Kulczyk. - Żeby Afryka tak naprawdę ruszyła, niezbędna jest inwestycja w infrastrukturę. Za 115 mld dolarów można uruchomić całą infrastrukturę Afryki Subsaharyjskiej. A to momentalnie spowoduje boom we wszystkich innych dziedzinach, nie tylko w przemyśle wydobywczym, lecz także w usługach, w przemyśle lekkim i całej reszcie obszarów.

115 mld dolarów to niewygórowana kwota w kontekście rozwoju całego kontynentu. Mniej więcej tyle samo (ok. 110 mld dolarów) otrzyma Polska z unijnego funduszu spójności w latach 2014-2020. Kulczyk podkreśla, że pieniądze te pozwolą rozwinąć rynek już teraz liczący 1,1 mld ludzi. Prognozy na najbliższe lata mówią o wzroście populacji Afryki do nawet 2 mld osób.

Fundamentem rozwoju Afryki jest przemysł wydobywczy, także naftowy, ale Kulczyk podkreśla, że dzięki rozwojowi infrastruktury i ofercie inwestorów, poprawi się także sytuacja w innych sektorach.

- Afryka dzisiaj, to Polska lat 90., może 80. Wkrótce rozwinie się tam cały przemysł konsumpcyjny, infrastruktura, usługi, czyli to, co jest charakterystyczne dla wszystkich gospodarek rozwijających się. Nie trzeba odkrywać Ameryki, trzeba odkrywać Afrykę - apeluje Kulczyk.

Dodaje, że przedsiębiorcy muszą traktować inwestycje na rynkach afrykańskich długofalowo, bo perspektywy rozwoju gospodarczego są tam znacznie lepsze niż w krajach rozwiniętych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.