Biłgoraj: ogrzewanie filantropijne

fot: ARC

Z uwagi na wiek domów, biłgorajska wioska potrzebuje największych nakładów na modernizację

fot: ARC

Dzięki wymianie instalacji grzewczej właściciele domów mogą nie tylko skuteczniej ogrzać swój lokal, lecz także obniżyć miesięczne rachunki. Pozytywne skutki takiej modernizacji najbardziej odczują mieszkańcy domów budowanych jeszcze w czasach PRL, tym bardziej że duża część takich budynków, o dużym metrażu, nigdy nie przeszła gruntownej modernizacji. Z tym problemem borykają się coraz częściej organizacje pożytku publicznego, które nie są w stanie samodzielnie sfinansować kosztownych remontów budynków.

Wiele domów, które powstały w latach 70. i 80., nie zostało odpowiednio ocieplonych; również systemy grzewcze zastosowane przy ich budowie nie są już wystarczająco sprawne, co powoduje znaczącą utratę ciepła. W efekcie mieszkańcy domów mimo ponoszenia wysokich kosztów ogrzewania nie są w stanie utrzymać w pomieszczeniach odpowiedniej temperatury. Sytuacja jest jeszcze poważniejsza, gdy większość lokatorów stanowią dzieci i zapewnienie im ciepła jest po prostu koniecznością.

Problem ten można rozwiązać poprzez modernizację lub wymianę istniejących urządzeń grzewczych. Wymaga to jednak sporych inwestycji, na które nie wszyscy mogą sobie pozwolić. Z takim problemem zmagało się Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce, któremu z pomocą przyszedł międzynarodowy producent systemów grzewczych, firma Vaillant.

‒ Domy w Wiosce SOS w Biłgoraju były budowane jeszcze w latach 70., w związku z czym zamontowane w nich instalacje grzewcze są przestarzałe. Teraz dzięki współpracy z firmą Vaillant mogliśmy je wyremontować. Oczywiście jeszcze sporo wyzwań przed nami i cały czas potrzebujemy pomocy firmy, natomiast dzięki temu, że urządzenia zostały już wymienione, w domach jest po prostu cieplej - podkreśla Anna Choszcz-Sendrowska ze Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce.

Budowa kilkunastu domów dla Rodzin SOS mieszkających w Biłgoraju, na Lubelszczyźnie, rozpoczęła się jeszcze w 1979 r. SOS Wioska Dziecięca została oficjalnie otwarta w maju 1984 r., a w tym roku obchodziła 30-lecie swojego istnienia. Jest to najstarsza tego typu placówka w Polsce. Obecnie w jednorodzinnych domkach mieszka niemal 90 dzieci, których biologiczni rodzice mają odebrane bądź ograniczone prawa rodzicielskie.

Z uwagi na wiek domów, biłgorajska wioska potrzebuje największych nakładów na modernizację. Skalę potrzeb dodatkowo potęguje fakt, że placówka na Lubelszczyźnie jest największą z działających w Polsce.

Ogrzewanie domów było do tej pory nie tylko bardzo drogie, lecz także mało efektywne, dlatego w sezonie grzewczym było w nich po prostu zimno. Stowarzyszenie przy realizacji potrzeb inwestycyjnych w dużej mierze polega na wsparciu sponsorów, takich jak Vaillant. Dla międzynarodowego producenta nowoczesnych systemów grzewczych to z kolei ważny element wypełniania strategii firmy.

W biłgorajskiej wiosce mieszka obecnie 10 Rodzin SOS . W każdej z nich znajduje się kilkoro dzieci, często liczne rodzeństwa, nad którymi opiekę sprawują Rodzice SOS. Działają tam również dwa Rodzinne Domy Czasowego Pobytu, tzw. "Puchatki", czyli domy dla dzieci, które czekają na decyzję sądu rodzinnego o ich ostatecznym miejscu pobytu.

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce działa na całym świecie. Pierwsza Wioska powstała w 1949 r. w austriackim mieście Imst i opiekowała się sierotami wojennymi. W Polsce Stowarzyszenie działa od 30 lat i obecnie pod jego opieką znajduje ponad 1 400 potrzebujących dzieci. Część z nich mieszka w czterech SOS Wioskach Dziecięcych zlokalizowanych w Biłgoraju, Siedlcach, Kraśniku i Karlinie.

‒ Nie wykluczamy, że w przyszłości rozszerzymy naszą współpracę o inne Wioski w Polsce - dodaje Anna Augustyniak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.