Białe certyfikaty, czyli premia dla oszczędzających energię

{iframe:newseria.pl/obsadz_news/478232355;700;425;}

Polscy przedsiębiorcy będą mogli zarobić na oszczędzaniu prądu. Od przyszłego roku wchodzi w życie system białych certyfikatów, który to umożliwi. Jednak zdaniem prof. Skoczkowskiego z Politechniki Warszawskiej skorzystają z niego tylko najwięksi.

Białe certyfikaty to świadectwa potwierdzające zaoszczędzenie określonej ilości energii w wyniku realizacji inwestycji służących poprawie efektywności energetycznej. System białych certyfikatów funkcjonuje w kilku krajach Unii Europejskiej w różnych odmianach, np. we Włoszech i Wielkiej Brytanii.

- Za zaoszczędzoną energię jej sprzedawcy lub dystrybutorzy będą otrzymywać białe certyfikaty, a więc będą wspomagani pieniędzmi publicznymi - mówi prof. Tadeusz Skoczkowski.

- Jednak natrafiamy tutaj na białą plamę niewiedzy. Jest to dobry system, ale bardzo skomplikowany, wymagający dobrego rozeznania w kosztach przedsięwzięć o efektywności energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.