Białe certyfikaty, czyli premia dla oszczędzających energię

{iframe:newseria.pl/obsadz_news/478232355;700;425;}

Polscy przedsiębiorcy będą mogli zarobić na oszczędzaniu prądu. Od przyszłego roku wchodzi w życie system białych certyfikatów, który to umożliwi. Jednak zdaniem prof. Skoczkowskiego z Politechniki Warszawskiej skorzystają z niego tylko najwięksi.

Białe certyfikaty to świadectwa potwierdzające zaoszczędzenie określonej ilości energii w wyniku realizacji inwestycji służących poprawie efektywności energetycznej. System białych certyfikatów funkcjonuje w kilku krajach Unii Europejskiej w różnych odmianach, np. we Włoszech i Wielkiej Brytanii.

- Za zaoszczędzoną energię jej sprzedawcy lub dystrybutorzy będą otrzymywać białe certyfikaty, a więc będą wspomagani pieniędzmi publicznymi - mówi prof. Tadeusz Skoczkowski.

- Jednak natrafiamy tutaj na białą plamę niewiedzy. Jest to dobry system, ale bardzo skomplikowany, wymagający dobrego rozeznania w kosztach przedsięwzięć o efektywności energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.