Bezpieczna kopalnia – odpowiedzialna załoga

fot: Kajetan Berezowski

Pamiętajmy, że bezpieczna praca nie polega na zwiększaniu ostrożności podczas wykonywania niedozwolonych czynności, ale na niepodejmowaniu czynności niebezpiecznych - przypomina Stanisław Konsek

fot: Kajetan Berezowski

Stale wprowadzamy nowoczesne urządzenia małej mechanizacji mające na celu usprawnienie pracy, zwłaszcza w drążonych, eksploatowanych lub likwidowanych przodkach i szeroko rozumianym transporcie. Załoga dostrzega starania kierownictwa kopalni i wykazuje ogromne zaangażowanie zarówno w ścianach eksploatacyjnych, jak i w przodkach robót przygotowawczych - podkreśla Rozmowa STANISŁAW KONSEK, dyrektor kopalni Jankowice.


Kopalnia Jankowice po raz kolejny sięgnęła po tytuł najbezpieczniejszej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Nagrodę wręczono podczas tegorocznej Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie. To z pewnością duży sukces, ale również spore wyzwanie dla kierownictwa zakładu i załogi.
Każde takie wyróżnienie przyjmujemy z pokorą. Na pewno sprzyjało nam górnicze szczęście, bez którego trudno prowadzić ruch zakładu górniczego w tej trudnej sytuacji gospodarczo-ekonomicznej. Stale uświadamiamy naszym pracownikom, że bezpieczeństwo jest i powinno być naszym najważniejszym celem, gdyż w sprawach bezpieczeństwa nie może być żadnego kompromisu, bez względu na okoliczności i zaistniałą sytuację.

Pamiętajmy, że bezpieczna praca nie polega na zwiększaniu ostrożności podczas wykonywania niedozwolonych czynności, ale na niepodejmowaniu czynności niebezpiecznych oraz na uważnym wykonywaniu wszystkich, nawet tych najprostszych zadań. Bardzo wysoko oceniam fachowość załogi naszej kopalni i pełne zaangażowanie w realizację zadań, pomimo występujących problemów społecznych, trudnej sytuacji gospodarczo-ekonomicznej i trwającej nieprzerwanie zmianie pokoleniowej na stanowiskach pracy. Wciąż powtarzam załodze, że w zakresie bhp należy się szkolić przez całe zawodowe życie.

Bardzo istotną kwestią jest czerpanie dobrych wzorców od starszych pracowników. Ich szeregi niestety topnieją. Od 2008 r. w kopalni zatrudniliśmy prawie 1700 nowych pracowników, którzy dziś stanowią trzon załogi. Oni nadal muszą się uczyć sztuki górniczej. Dlatego każda inicjatywa, mająca na celu doskonalenie zawodowe, jest dla nas cenna. Cieszy mnie zwłaszcza fakt, że młodzi górnicy są ambitni, chcą pogłębiać swą wiedzę, uczestniczyć w kursach i szkoleniach, a także konkursach bhp. Umożliwiamy im to w szerokim zakresie.

Poziom bezpieczeństwa pracy jest odzwierciedleniem stanu wykształcenia załogi. Zgadza się pan z tym stwierdzeniem?
Na pewno tak. Wśród pracowników, których przyjmowaliśmy ostatnio, była spora grupa absolwentów szkół wyższych, posiadających wykształcenie niezwiązane z górnictwem. Muszę przyznać, że zdecydowanie łatwiej przychodzi im nauka górniczego fachu. Są wrażliwi, bardzo wyczuleni na sprawy związane z bezpieczeństwem pracy. Zwiększył się też odsetek pracowników ze średnim wykształceniem. Ludzie chętnie biorą udział w konkursach z dziedziny bezpieczeństwa pracy, czytają przepisy, publikacje specjalistyczne i tym samym nabierają przekonania, że ich szczęśliwy powrót z pracy do domu zależy w głównej mierze od nich samych. Ale oczywiście wolimy dmuchać na zimne. Idąc na szyb, każdy pracownik spogląda w lustro i widzi tego, kto odpowiada za bezpieczeństwo jego i całej załogi. Przypominać i jeszcze raz przypominać. Z tych działań nigdy nie zrezygnujemy, gdyż bezpieczeństwo jest i powinno być naszym najważniejszym celem.

O bezpieczeństwie i nie tylko przypominają także monitory rozmieszczone w kluczowych punktach kopalni.
Tego typu działania są bardzo ważne. Z osobami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo omawiamy wszystkie zdarzenia wypadkowe, które miały miejsce w innych kopalniach. Chodzi o to, aby nie powielać w nieskończoność tych samych błędów. Dlatego tak bardzo istotna jest komunikacja związana z przekazywaniem informacji w ramach wszystkich zakładów Kompanii Węglowej.

Każdego dnia na monitorach w cechowni pracownicy mogą zapoznać się z serwisem informacyjnym poświęconym bezpieczeństwu pracy. W ten sposób ostrzegamy przed ryzykownymi zachowaniami. Generalnie postawiliśmy na kursy i szkolenia. Mechanikom i elektrykom umożliwiamy zdobycie innych kwalifikacji, aby zwiększyć ich mobilność. Ponad 150 pracowników z grupy energomaszynowej zostało odpowiednio przeszkolonych.

W kopalni Jankowice pracują również górnicy zatrudnieni w firmach zewnętrznych. Zakład jest specyficzny, choćby ze względu na prowadzenie dużej inwestycji, którą jest głębienie szybu. Jak przedstawia się problem bezpieczeństwa wśród załogi "obcej"?
Wszystkich pracowników traktujemy jednakowo. Prace specjalistyczne staramy się zlecać podmiotom wyspecjalizowanym, posiadającym długoletnie doświadczenie na pierwszej linii górniczego frontu. Każda firma pojawiająca się w kopalni podlega kierownikowi ruchu zakładu górniczego. Za realizację poszczególnych umów odpowiadają wyznaczeni pracownicy etatowi kopalni. Są zobowiązani do czuwania nad stanem bezpieczeństwa pracy i właściwą współpracą z firmą. Zatrudnieni w firmach zewnętrznych przed przystąpieniem do pracy są przez nas szkoleni w przykopalnianym ośrodku szkolenia. Cała procedura postępowania odnosząca się do bezpieczeństwa pracy musi być dotrzymywana.

Na bezpieczeństwo pracy niebagatelny wpływ ma jej organizacja. Jak kopalnia radzi sobie z tym problemem?
Żeby mieć dobre wyniki, należy stworzyć załodze odpowiednie warunki techniczne związane z odstawą urobku i transportem materiałów. Wprowadziliśmy na szeroką skalę kolejki spalinowe podwieszane, których trasy doprowadzamy maksymalnie jak najbliżej miejsca pracy, ograniczając tym samym niebezpieczne ręczne prace transportowe. Zastosowanie kolejek z napędem własnym pozwala nam również dowozić pracowników jak najbliżej miejsc pracy, aby oszczędzić im zmęczenia i tym samym zwiększyć wydajność pracy.

Do końca 2016 r. wyeliminujemy całkowicie podwieszane kolejki linowe, których eksploatacja nie wpływa korzystnie na bezpieczeństwo pracy z uwagi na zagrożenie ze strony pracującej liny. Stosowanie nowoczesnych napędów kolejek przynosi wymierne korzyści dla zakładu górniczego, poprawiając nie tylko bezpieczeństwo pracy, ale także organizację i ergonomię pracy, co ma niebagatelne znaczenie przy stale zmniejszającym się stanie zatrudnienia. Obecnie jeden kurs kolejką podwieszaną z napędem własnym po materiały wsadowe, potrzebne przy drążeniu czy też zbrojeniu wyrobisk, zastąpił na wielu odcinkach cztery kursy kolejką z tradycyjnym napędem linowym. W drążonych wyrobiskach stosujemy taśmowe podajniki kombajnów chodnikowych, umożliwiające wykonywanie większych postępów.

Ponadto stale wprowadzamy nowoczesne urządzenia małej mechanizacji mające na celu usprawnienie pracy, zwłaszcza w drążonych, eksploatowanych lub likwidowanych przodkach i szeroko rozumianym transporcie. Załoga dostrzega starania kierownictwa kopalni i wykazuje ogromne zaangażowanie zarówno w ścianach eksploatacyjnych, jak i w przodkach robót przygotowawczych. Przykładem niech będzie wykonywanie ok. 18 m postępu drążonego chodnika na dobę, przy zagęszczeniu obudowy do 0,75 m. Ten wynik mówi sam za siebie. Za to właśnie zaangażowanie serdecznie dziękuję wszystkim naszym pracownikom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.