Bez restrukturyzacji polskie górnictwo nie przeżyje

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie wykluczałbym, że końcówka tego roku da namacalne efekty naszej działalności w Chinach - prognozuje prezes Kopeksu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dlaczego wzrastają koszty produkcji w polskich kopalniach węgla kamiennego? Czy tylko dlatego, że warunki geologiczne są coraz trudniejsze, że koszty płacowe są wysokie, a ceny na rynkach światowych nie chcą pójść w górę? Portal górniczy nettg. pl. zapytał o opinię JÓZEFA WOLSKIEGO, prezesa Kopex SA.

- To efekt wielu czynników, które wzajemnie nakładają się na siebie. Wymienię więc tylko jedną z kilku najważniejszych przyczyn. Jeżeli ogranicza się, z tych czy innych powodów, inwestycje w zakupie maszyn i urządzeń, to sytuacja podobna jest do użytkownika samochodu oszczędzającego na przeglądach okresowych. Należy liczyć się z tym, iż w pewnym momencie samochód odmówi posłuszeństwa, że z auta nie będzie można korzystać i wtedy trzeba będzie ponieść koszty naprawy. Taka samo rzecz ma się w maszynach górniczych. Maszyna nie działa. Pracownik nie pracuje, a trzeba mu zapłacić za dniówkę. W sumie, jak to się zliczy, generują się olbrzymie koszty.

Jeżeli nie przeznacza się środków na inwestycje, to trzeba później wydawać na remonty i przestoje, co wpływa na zmniejszenie wydajności i wzrost kosztów produkcji. Na dziś koszty wynikające z tego, co teraz sygnalizuję, są niepoliczalne. W sumie jednak rachunek jest prosty: mniej zakupów, więcej remontów, a co za tym idzie i mniejsza także wydajność.

A jak nie będzie i na remonty? Dlatego wciąż mówimy, że jeśli nie będzie konkretnych działań restrukturyzacyjnych, to będzie się, mówiąc kolokwialnie, zwijało i będzie w Polsce coraz więcej węgla z importu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.