Będą kary za nieparlamentarny język w Sejmie!

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kary? Tak, ale pieniężne, chociaż kiedyś - za podobne wykroczenia - karano w bardziej bezpośredni sposób...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Powszechnie wiadomo, że w Sejmie i Senacie parlamentarzyści powinni używać języka parlamentarnego, to znaczy werbalizować swoje poglądy bez używania inwektyw i zwrotów wziętych z ulicy. Inaczej mówiąc: kulturalny poseł wyrażając się o innym nie powie: pan poseł jest głupi, lecz rzeknie: jestem z pewnością inteligentniejszy od pana posła. Jednak coraz reprezentanci narodu coraz częściej używają języka nieparlamentarnego, lub - jak kto woli - coraz rzadziej posługują się językiem parlamentarnym.

I dlatego marszałek Sejmu Ewa Kopacz - pomna doświadczeń, jakie przyniosło dynamiczne posiedzenie izby niższej ws. zachowania władztwa Skarbu Państwa w Grupie Lotos - myśli o wprowadzeniu do regulaminu Sejmu kar pieniężnych dla posłów posługujących się nieparlamentarnym językiem.

Wkrótce rewolucyjne zmiany, dyscyplinujące posłów i wpływające na dbałość o zachowanie czystości mowy polskiej, zostaną przedstawione parlamentarzystom do akceptacji. Zważywszy na arytmetykę koalicyjną można być pewnym, że zmiany zostaną przyjęte, nawet, jeśliby nawet od głosu wstrzymał się poseł Niesiołowski, znany z dynamicznego sposobu wyrażania swoich poglądów...

Pani Marszałek uważa, iż obecnie kar dla posłów naruszających kulturę języka polskiego jest niewiele, a te które regulaminowo istnieją, mogą być stosowane tylko wówczas "kiedy ktoś utrudnia prowadzenie obrad". A gdy nawet skorzysta się z takiego instrumentu, to komisja etyki poselskiej może tylko - mniej lub bardziej stanowczo - upomnieć takiego parlamentarzystę. Po zmianach w regulaminie, komisja będzie mogła więcej.

Jak dużo będzie mogła? Ile będzie kosztowało posłów nieparlamentarne werbalizowanie ? Czy za użycie określenia "kretyn" będzie płaciło się więcej niż za nazwanie oponenta "nieukiem"? Czy język bez wulgaryzmów, ale naruszający czyjąś godność, będzie również popadał po nowe porządki? Kto będzie ważył nieparlamentarne zwroty i przeliczał je na kary pieniężne? I czy nowe będzie skutecznym instrumentem?

Ewa Kopacz uważa, że i owszem: "To będzie dyscyplinowało tych, którzy tak chętnie wychodzą na mównicę i nie zawsze posługują się parlamentarnym językiem", bo trzeba "walczyć o to, by wizerunek Sejmu był lepszy" i "dobrze by było, gdyby ekscesy nie burzyły wizerunku pracowitych i przygotowanych merytorycznie posłów".

W przeszłości posłowie raczyli nas takimi zwrotami, za użycie których w niedalekiej (zapewne) przyszłości zapłacą z ciężko zapracowanych uposażeń:

• Zachowuje się pan jak Lepper i skończy pan jak Lepper.
• Mówię tu o czołówce PiS, a nie o tych ludziach, którzy za nimi idą. Głupich zawsze jest dużo.
• Dlaczego ja mam dyskutować z artykułem, którego autor skłamał jak bura suka?
• Chłop, oprócz tego, że ma wiedzieć jak co robić, musi też być jasnowidzem i przewidzieć, że taki debil Balcerowicz podniesie stopy procentowe, tak? To idiota ekonomiczny, myśli że każdy jest głupi w Polsce.• Jak śmie ten obrzydliwy załgany hipokryta, ten obłudnik Napieralski, mówić, że nie dali legitymacji partyjnej telewizji. A Urbański to nie jest legitymacją partyjną, a Pospieszalski i cały ten PiS-owski, lizusowski spektakl to nie jest legitymacja partyjna?

• Czasem się zastanawiam się, czy mamy do czynienia z poważną polityką, czy komedią. Panowie - a mówię to do otoczenia prezydenta i premiera - wam totalnie odbija. Podkreślam, totalnie odbija!
• Palikot przekroczył granicę, za którą już nie ma polityki, tylko trzeba tego faceta powiesić na najbliższej gałęzi. Wszyscy musimy do tego doprowadzić. Po czymś takim trzeba mu wybrać gałąź.
• Bronisław Komorowski pójdzie na polowanie na wilki, zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy i skórę wystawimy na sprzedaż.
• Przykro mi, że prostytucja w polityce sięga nawet pani minister Gęsickiej.
• To co mówi Krzaklewski jest zwyczajnym bełkotem, dlatego trzeba spytać przewodniczącego, czy jest mężczyzną i liderem, czy jest babą, która wisi u klamki Wałęsy...

I tak można byłoby cytować bez końca. Wszelako jednak na obronę posłów preferujących sugestywny styl wyrażania się, chciałby przypomnieć, że słowa zaczynające się na "de", "gie", "pi" "sku" i tak dalej jeszcze (oficjalnie) nie są używane w języku polskiej polityki. Cała nadzieja, że zmiany regulaminowe postulowane przez Ewę Kopacz, będą skuteczną tamą przeciwko takiemu (dziś niewystępującemu) zagrożeniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o fedrowaniu w Bytomiu i programie naprawczym JSW

Jak wygląda fedrowanie w prywatnej bytomskiej kopalni? Co oznacza dla załogi przyjęcie programu naprawczego przez JSW? Które miejsca na Śląsku były ważne dla Jerzego Markowskiego? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 2 października. 

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.