Azoty Puławy: blok węglowy zamiast elektrowni gazowej

1484234258 zaklady azotowe pulawy pulawy com

fot: pulawy.com

Zakłady Azotowe w Puławach produkują nawozy azotowe, są jednym z największych na świecie producentów melaminy

fot: pulawy.com

Nowy blok zasilany węglem w istniejącej elektrociepłowni zamiast elektrowni gazowej zamierza wybudować Grupa Azoty Puławy. Blok węglowy będzie dostosowany do potrzeb zakładów - podkreślił prezes Grupy Azoty Puławy Jacek Janiszek.

- Grupa Azoty Puławy będzie budowała blok węglowy dopasowany do swoich potrzeb, bez sprzedaży energii elektrycznej na zewnątrz - powiedział Janiszek we wtorek na konferencji prasowej w Puławach.

W ubiegłym tygodniu Grupa Azoty Puławy podjęła decyzję o zamknięciu przetargu na budowę bloku gazowo-parowego o mocy 400 MWe. Jednocześnie rada nadzorcza spółki udzieliła zarządowi zgody na rozpoczęcie przygotowań do budowy bloku energetycznego zasilanego węglem kamiennym. Blok ma zapewnić dostawy energii elektrycznej i ciepła dla Grupy Azoty Puławy.

Elektrownia gazowa miała kosztować ponad 1,1 mld zł. W ubiegłym roku wydane zostało pozwolenie na jej budowę, która miała zakończyć się w 2019 r. W przetargu na wykonawcę wpłynęły dwie oferty, od spółek GE Power i Siemens.

Janiszek powiedział, że planowana wcześniej elektrownia byłaby zbyt duża jak na potrzeby puławskich zakładów. Wytwarzałaby bardzo dużą nadwyżkę energii elektrycznej; trzy czwarte wyprodukowanej energii trzeba byłoby sprzedawać na wolnym rynku.

- W 2014 r. popełniono zaniechania przy analizie tego, czego potrzebuje grupa Puławy, nasze linie produkujące nawozy i chemię - powiedział Janiszek.

- Analitycy rozumieją dzisiaj, że ten blok dla naszej spółki był za duży. Dlatego, że nasz biznes potrzebuje ciepła, pary technologicznej, tego się nie kupi na zewnątrz, a nie energii, gdzie trzy czwarte(...) trzeba ulokować na rynku po cenie wyższej niż dzisiejsza - dodał Janiszek.

Zaznaczył, że elektrownia gazowa nie gwarantowałaby nadwyżek ciepła, co groziłoby postojami przy ewentualnych awariach, bądź przerwach remontowych.

Budowa bloku gazowego przyniosłaby poważne konsekwencje dla spółki i całej Grupy Azoty - zaznaczył Janiszek. Przypomniał, że w 2014 r. ze spółki, która miała budować elektrownię Puławy wycofała się spółka z grupy PGE. W tej sytuacji cała odpowiedzialność za dostarczenie zakontraktowanej energii elektrycznej odbiorcom zewnętrznym spadłaby na Azoty Puławy, przy braku mocy rezerwowych.

Janiszek dodał, że przy projektowaniu elektrowni gazowej nie zostały uwzględnione koszty związane z jej przyłączeniem do sieci cieplnej, wodnej, kanalizacyjnej i innymi instalacjami zakładów. To spowodowałoby w praktyce podwojenie nakładów inwestycyjnych na całość projektu - ocenił.

Planowany blok węglowy ma mieć moc około 90 MWe. Powstanie w istniejącej elektrociepłowni, gdzie już jest pięć kotłów. Będzie wykorzystywał istniejące już systemy dostarczania węgla, tanio da się go zintegrować z już istniejącymi instalacjami - zapewnił Janiszek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.