Azoty: Polska stworzyła bariery polityczne?

Polska stworzyła bariery polityczne przed rosyjskimi firmami zainteresowanymi zakupem zakładów azotowych w Tarnowie - uważa przewodnicząca Rady Federacji Walentina Matwijenko. Jak podkreśliła, trudno zrozumieć takie działania ze strony polskiego rządu.

Matwijenko spotkała się w niedzielę w Niżnym Nowogrodzie z przebywającym z trzydniową wizytą w Rosji marszałkiem Senatu Bogdanem Borusewiczem w związku z odbywającym się w tym mieście V Forum Regionów Polska-Rosja na temat kultury i nauki.

Przewodnicząca rosyjskiej Rady Federacji zarzuciła polskiemu rządowi, że ten stworzył bariery polityczne przed rosyjskimi firmami, które chciały zakupić pakiet większościowy Grupy Azoty. - Polska stworzyła bariery polityczne przed rosyjskimi firmami, bowiem niektóre firmy rosyjskie nie zostały dopuszczone do przetargu dotyczącego zakupu polskich zakładów azotowych w Tarnowie - powiedziała Matwijenko.

Jak podkreśliła, "z punktu widzenia globalnego rynku trudno takie działania wytłumaczyć".

Borusewicz, odpierając rosyjskie zarzuty podkreślił, że to Skarb Państwa posiada pakiet kontrolny w Grupie Azoty i w strategicznym interesie państwa polskiego nie jest ich sprzedaż. Ponadto - jak zaznaczył - rosyjski koncern chemicznego Acron chciał dokonać "wrogiego przejęcia" pakietu większościowego akcji Grupy Azoty.

- To była próba wrogiego przejęcia, gdyż tej firmy nie wystawialiśmy na sprzedaż - oświadczył Borusewicz.

W kwietniu Newsweek napisał, że były prezydent Aleksander Kwaśniewski wraz z grupą swoich współpracowników lobbował na rzecz rosyjskiego producenta nawozów Acronu. Były prezydent wyjaśniał wtedy, że informację o pojawieniu się poważnego inwestora dla Azotów Tarnów przekazał szefowi Rady Gospodarczej przy premierze Janowi Krzysztofowi Bieleckiemu i - przy innej okazji - premierowi.

Szef rządu w reakcji na publikację Newsweeka oświadczył, że sprzedaż Azotów Tarnów rosyjskiemu Acronowi byłaby wbrew narodowym interesom Polski. Przyznał też, że o zainteresowaniu Acronu Azotami informował go Kwaśniewski.

Azoty Tarnów to największa w Polsce firma chemiczna, notowana na giełdzie. Zamiary koncernu Acron dotyczące zakupu udziałów Azotów Tarnów przyspieszyły konsolidację spółek Wielkiej Syntezy Chemicznej. Grupa Acron, za pośrednictwem Norica Holding, wezwała w połowie maja ub.r. do sprzedaży akcji ZA Tarnów. W wyniku tego wezwania chciała osiągnąć 66 proc. głosów na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy.

Zarząd Azotów ocenił to wezwanie negatywnie. Skarb Państwa wystąpił z pomysłem fuzji Tarnowa z Zakładami Azotowymi Puławy. Jak określił to później wiceminister skarbu Rafał Baniak, wezwanie Acronu było "katalizatorem" dla takiej aktywności Skarbu Państwa w tym procesie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Ciepłownictwo to ważny element bezpieczeństwa energetycznego. Czy już bez węgla?

Ciepłownictwo trzeba traktować jako ważny element bezpieczeństwa energetycznego - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski w środę podczas konferencji Energy Days w Katowicach.

Balczun: Parytety płci w organach nadzorczych zachowane są w 8 z 12 spółek publicznych

Zidentyfikowano dwanaście spółek publicznych notowanych na giełdzie, które będą musiały spełnić wymagania ustawy o parytetach płci w organach nadzorczych; w ośmiu z nich kobiety zasiadają zarówno w zarządzie, jak i radzie nadzorczej - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas odbywającej się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie konferencji "Women on Boards.

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.