Autostrady z odpadów wydobywczych

fot: Jarosław Galusek/ARC

W skali roku w ruchu Jas-Mos można wyprodukować od 600 do 800 tysięcy ton kruszywa. To właściwie pochłania całość odpadów – mówi Krzysztof Plonka.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Od 30 do 40 proc. urobku wydobywanego w kopalniach to odpady wydobywcze, które trzeba w jakiś sposób zagospodarować. Kopalnie radzą siebie z tym problemem w różny sposób. Odpady wykorzystywane są w wyrobiskach podziemnych, służą do rekultywacji terenów objętych działalnością górniczą, a w ostateczności są składowane.

JSW rocznie zazielenia i zadrzewia 10 ha hałd kamienia. Kopalnie mają także aprobatę techniczną do produkcji kruszyw skalnych, stosowanych jako materiały budowlane. Niewykorzystana część odpadów zabudowywana jest w obiektach budowlanych kopalni o dużych powierzchniach.

- W celu produkcji kruszyw wprowadzono modernizację w zakładzie przeróbczym ruchu Jas-Mos. Dzięki temu uzyskujemy kruszywa o odpowiednich parametrach, znajdujące nabywców w budownictwie drogowym. W skali roku w ruchu Jas-Mos można wyprodukować od 600 do 800 tysięcy ton kruszywa. To właściwie pochłania całość odpadów - mówi Krzysztof Plonka, kierownik Działu Ochrony Środowiska w ruchu Jas-Mos.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.