Autostrady: elektroniczny system to 15 mld zł dla budżetu

fot: Maciej Dorosiński

Mieszkańcy Gliwic i okolicznych miast apelują do premiera ws. zniesienia opłat na gliwickim odcinku autostrady A4

fot: Maciej Dorosiński

Gdyby manualny system poboru opłat na autostradach został zastąpiony przez elektroniczny, to budżet państwa mógłby zaoszczędzić nawet 15 mld zł do 2025 r. - szacują eksperci. Resort infrastruktury i rozwoju prowadzi analizy w tej sprawie.

W połowie września odchodząca ze stanowiska szefowa resortu infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska rekomendowała swojej następczyni zastąpienie bramek na autostradach właśnie elektronicznym systemem poboru opłat wykorzystującym urządzenie pokładowe w samochodach. Jej zdaniem mógłby on ruszyć w 2016 r.

Wśród zalet tego systemu eksperci z MIR oraz GDDKiA wymienili m.in. możliwość wykorzystania istniejącej obecnie infrastruktury drogowej czy docelowe ujednolicenie systemu płatności na polskich autostradach, a w przyszłości również na europejskich. Wprowadzenie systemu będzie wymagało zmian legislacyjnych - przede wszystkim noweli ustawy o autostradach płatnych i Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o drogach publicznych.

Wiceminister infrastruktury i rozwoju Zbigniew Rynasiewicz powiedział, że na razie w MIR prowadzone są analizy i wyliczenia w sprawie elektronicznego systemu poboru opłat na autostradach. Zastrzegł jednak, że ostateczna decyzja będzie należała do szefowej resortu Marii Wasiak.

- W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad była prowadzona szczegółowa analiza natężenia ruchu na autostradach. Badamy, ile pojazdów stale podróżuje na autostradach, a ile okazjonalnie - zaznaczył wiceminister.

Podkreślił, że "po szczegółowych badaniach zostanie wybrane najlepsze rozwiązanie dla użytkowników autostrad, które będzie wspierało przyjęty system finansowania budowy dróg w ramach Krajowego Funduszu Drogowego".

Ekspert BCC, radca prawny Łukasz Bernatowicz powiedział, że zastąpienie systemu manualnego poboru opłat na autostradach systemem elektronicznym przyniosłoby do 2025 roku nawet do 15 mld zł oszczędności.

Jak mówił, obecny sposób pobierania opłat na bramkach jest przestarzały i należy go szybko zastąpić innym rozwiązaniem.

- Nad wspólnym systemem opłat za korzystanie z autostrad pracuje już Unia Europejska. Efekty tych prac poznamy dopiero za kilka lat. Dlatego warto wdrożyć nowy, krajowy system - zaznaczył.

Za zmianą systemu przemawia według niego rosnąca liczba użytkowników polskich autostrad. Obecny system z bramkami będzie powodował coraz większe korki - przestrzega.

- Efekt może być taki, że podstawowy atut autostrad, czyli skrócenie czasu przejazdu, zniknie - wskazał.

- Należy zapewnić kierowcom elastyczne formy płatności. Jedna z opcji do wyboru to masowa dystrybucja - np. na stacjach benzynowych, w sklepach - urządzeń pokładowych podobnych do tych, z których teraz korzystają kierowcy ciężarówek - dodał Bernatowicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najpiękniejsza wieś województwa śląskiego. Znamy laureatów konkursu

Lgota Murowana w gminie Kroczyce została najpiękniejszą wsią województwa śląskiego w 2026 roku. Laureatów tegorocznej edycji konkursu „Piękna wieś województwa śląskiego” ogłoszono podczas gali w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” w Koszęcinie.

Rozbudowa trasy S1? Będzie spotkanie w tej sprawie

Spotkanie „Droga ekspresowa S1–droga do rozwoju” odbędzie się w sobotę, 24 października, w Żywcu.

Przemysłowe dziedzictwo czy grzechy zaniechania? Ruda Śląska w cieniu trujących metali

Stan środowiska w Rudzie Śląskiej w ostatnich tygodniach budzi wiele emocji. Głównie za sprawą hałdy Pokój, gdzie badania wykazały wysokie stężenie metali ciężkich. Dotyczy to jednak obszaru o powierzchni około 1,5 ha, a to niespełna 8 proc. z 19 ha hałdy objętej rekultywacją. - Ten fragment nie był dotychczas objęty pracami. Badania pozostałej części terenu oraz pomiary jakości powietrza dostarczają kolejnych informacji, ważnych dla oceny sytuacji – wskazują w Spółce Restrukturyzacji Kopalń.

Pociag smierci

Pociąg Śmierci wyruszy w Halloween. Mroczna podróż i zabawa w parowozowni na Górnośląskich Kolejach Wąskotorowych

W Halloween Górnośląskie Koleje Wąskotorowe zamienią się w scenę grozy. 31 października uczestnicy „Pociągu Śmierci” przejdą przez mroczny escape room na szynach, a później zabawa przeniesie się do zabytkowej parowozowni w Bytomiu.