Australia: stolica wołowiny zerka na górnictwo

fot: Wacław Turek/ARC

O hodowlanych tradycjach Rockhampton zaświadczają liczne pomniki... byków i krów.

fot: Wacław Turek/ARC

+16 Zobacz galerię

Galeria
(19 zdjęć)

Rockhampton, miasto uważane do tej pory za australijską stolicę wołowiny, zmienia swoje gospodarcze zainteresowanie. Postrzegane dotąd jako centrum hodowli, handlu i uboju, teraz kieruje swoją uwagę na górnictwo i transport.

Rockhampton leży w stanie Queensland, nad rzeką Fitzroy. Zamieszkuje go ok. 75 tys. ludności Przez miasto przechodzi zwrotnik Koziorożca.

O hodowlanych tradycjach Rockhampton zaświadczają liczne pomniki... byków i krów.

Zainteresowanie nowymi kierunkami gospodarczymi wynika z położenia tego miasta. Wokół Rockhampton szybko i dynamicznie rozwija się górnictwo. Ponadto Rockhampton położone jest pomiędzy dużymi miastami — Gladstone na południu i Mackay na północy oraz posiada duży i nadal rozbudowywany port na rzece Fitzroy, z którego węgiel płynie na Morze Koralowe. Z tego powodu rola transportowa miasta stale się umacnia. Dlatego też Rockhampton widziane jest poprzez organizacje rządowe i prywatne przedsiębiorstwa jako dobre miejsce dla rozwoju systemu transportu służącego rozwojowi górnictwa.

Nic więc dziwnego, że górnictwo i transport były motywem przewodnim targów CQEXPO, czyli Central Queensland Transport Trades and Mining EXPO, które odbyły się 14 i 15 marca tego roku. Były to targi inauguracyjne, pierwsze tego typu w Rockhampton. Organizatorzy już zapowiadają kontynuowanie imprezy w latach następnych.

Zwiedzający EXPO w Rockhampton mogli zauważyć, że w wystawie uczestniczyły głównie firmy związane z górnictwem odkrywkowym, świadczące usługi dla tej branży, ponadto firmy usługi transportowe, konstruujące i wznoszące infrastrukturę kopalnianą oraz dostarczające różnego typu urządzenia — kompresory, programy komputerowe itp.

Na targach przestawiono bogatą ofertę szkoleń. Firmy zajmujące się zatrudnianiem pracowników — szkolenia, badania okresowe, rekrutacja — dysponowały jednym pawilonem.

Na wystawie wśród wielu pawilonów można było odwiedzić ekspozycje takich firm jak: Thiess Service; Curragh - kopalnia odkrywkowa węgla kamiennego; MyCareer; IVECO — prezentująca autobusy i ciężarówki; Morrissey Training; IRIZAR - firma budująca autobusy dla firm kopalnianych, Hitachi; Hyundai - prezentująca sprzęt używany przy budowie; Komats- prezentująca sprzęt budowlany.

Podobne wystawy odbywają się w Sydney, w Mackay i wielu innych miastach Australii. W tegorocznym EXPO w Mackay weźmie udział polski Kopex.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.