Australia: historia lubi się powtarzać

1466762774 kopalnia zlota pilbara

fot: riotinto.com

Jedna z australijskich kopalni złota znajdująca się w miejscowości Pilbara

fot: riotinto.com

Słynna, dziewiętnastowieczna gorączka złota, która rozgrywała się na na obszarze Stanów Zjednoczonych i Kanady nie ominęła także Antypodów. Co ciekawe, wiele australijskich kopalń złota, które należały do przeszłości są ponownie otwierane i prężnie rozwijane.

Ostatnia dekada XIX stulecia oraz wczesne lata XX wieku w zachodnio-południowej Australii to czas boomu na wydobycie metalu szlachetnego. Bez znaczenia - brytyjskie spółki przedsiębiorców lub zwykli amatorzy - wszyscy emocjonowali się poszukiwaniem cennych grudek. Jedną z pierwszych poważnych przedsiębiorstw z tamtego okresu to Son's of Gwalia (Synowie Gwalii), które w miejscowości Gwalia (4 km od miasta Leonora) zaczęła wydobycie złota w 1897 r., kierowana przez młodego, amerykańskiego inżyniera górnictwa Herberta Hoovera - późniejszego 31. prezydenta USA. Kopalnia działała nieprzerwanie do 1963 r., czyli do upadłości spółki. W 1980 r. kopalnia została reaktywowana w ramach przyłączenia do spółki Perth Stock Exchange, jednak słabnące wpływy z interesów wymusiły przyłączenie się do innej spółki - St Barbara. Synowie Gwalii to jedna z najgłębszych kopalń kontynentu (1500 m z planami zejścia do 1800 m). Jej tegoroczne wydobycie jest szacowane na ponad 250 000 uncji.

Podobny los spotkał spółkę Mount Morgans, otwierającą w 1890 r. pierwszą dużą kopalnię regionu. Spółka działała aż do zamknięcia przez kilka kolejnych dziesięcioleci, po czym została okresowo reaktywowana w drugiej połowie XX stulecia. Drugie życie spółki nastąpiło w 2012 r. w wyniku przejęcia przez firmę Dacian Gold. Obecnie kompania inwestuje w rozwój kopalnianej infrastruktury, której zakończenie jest przewidywane na połowę 2018 r. Szumne plany głoszą, że całkowite wydobycie złota w ciągu najbliższych 7 lat przekroczy 1 mln uncji.

Historia Synów Gwalii, St Barbary czy Mount Morgans to modelowe przykłady górniczych przedsiębiorstw uzyskujących biznesowy sukces, następnie bankrutujących i odradzającego się po latach pod zmienioną nazwą.

Na rynku australijskim od lat konkurują z sobą międzynarodowe przedsiębiorstwa, jak: Newmont Mining, AngloGold Ashanti, Gold Fields, Newcrest Mining, jak pomniejsze spółki: Northern Star Resources, Evolution Mining, Regis, związanych z przemysłem wydobywczym, które rosną w siłę.

W 2015 roku Australia była drugim na świecie pod względem wielkości producentem złota, po Chinach. Kopalnie zlokalizowane w zachodnich rejonach Australii odpowiadają za dwie trzecie łącznej produkcji państwowego złota.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.