Atom pozwoli zaoszczędzić węgiel

fot: Kajetan Berezowski

Warto rozwijać klasyczną energetykę jądrową w Polsce, ponieważ pozwoli nam ona oszczędzać zasoby węgla na poczet ciekawszych rozwiązań technologicznych - uważa Marcin Ciepliński

fot: Kajetan Berezowski

Dziennikarz portalu górniczego nettg.pl zapytał Marcina Cieplińskiego, dyrektora ds. strategii i rozwoju w PGE Energia Jądrowa, jak ocenia przygotowanie Polski do przyjęcia energetyki z atomu?

- W ciągu ostatnich lat rząd wykonał wiele działań na rzecz energetyki jądrowej, ale z pewnością nie jesteśmy jeszcze przygotowani do jej przyjęcia. Przede wszystkim nadal trzeba pracować nad akceptacją społeczną planów budowy elektrowni atomowych. Należy pamiętać, że wchodzimy w coś zupełnie nowego, w coś, co za dwadzieścia lat będzie stałym elementem naszego krajobrazu, ale obecnie jest nowością, podobnie jak latanie samolotem sto lat temu. Dziś ludzie wsiadają do samolotów, nie mają w tym względzie oporów i wcale nie zastanawiają się, na jakiej zasadzie latanie jest w ogóle możliwe. Zwyczajnie mają świadomość, że ktoś nad tym wszystkim czuwa i czują się bezpiecznie. I tak ma być w przyszłości z energetyką jądrową w Polsce.

Jest jeszcze kolejny wątek całej sprawy, mianowicie kadrowy. Jeżeli będziemy w stanie stworzyć odpowiednie zaplecze fachowców, żeby energetykę atomową rozwijać i z czasem zarządzać nią samodzielnie, to zrealizujemy wszystkie postulaty temu towarzyszące, zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego, jak i i dobrego zrozumienia społecznego.

Na razie jednak nie ma mowy o przyspieszeniu budowy pierwszych elektrowni atomowych w Polsce. Sprawa wymaga szeregu analiz. Wcześniejsze założenia 2020 roku wymagają rewizji. Wprowadzanie energetyki jądrowej w Polsce nie może bowiem budzić żadnych wątpliwości, zarówno wewnątrz kraju jak i za granicą. Tam również muszą postrzegać nas, jako racjonalnych projektantów takiego skomplikowanego przedsięwzięcia. Jedno jest pewne, nie unikniemy głosów protestu. W USA, gdzie energetyka jądrowa kwitnie, są stany które z góry wykluczyły rozwój tego źródła energii u siebie. Podobnie dzieje się we Francji, w niektórych regionach kraju nie chcą o atomie słyszeć. Co więcej, nie ma w tym względzie wyraźnego podziału kulturowo-geograficznego.

Reasumując, na pewno warto rozwijać klasyczną energetykę jądrową w Polsce, ponieważ pozwoli nam ona oszczędzać zasoby węgla na poczet ciekawszych rozwiązań technologicznych jego eksploatacji, które z pewnością pojawią się w przyszłości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.