Atom: konsultacje z samorządowcami

fot: ARC

Konsultacje potwierdziły ogromne zapotrzebowanie na informacje nt. planów rządu i inwestora

fot: ARC

Plany rządu i inwestora elektrowni jądrowej przedstawiły Ministerstwa Gospodarki oraz PGE Energia Jądrowa samorządowcom z terenów, na których ma powstać pierwsza polska siłownia.

Na spotkanie (18 kwietnia) w warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" przyjechali m.in. przedstawiciele władz województw zachodniopomorskiego i pomorskiego oraz gmin Choczewo, Gniewino i Krokowa. Nie pojawili się samorządowcy z gminy Mielno, której mieszkańcy w styczniu w lokalnym referendum opowiedzieli się przeciwko budowie na jej terenie elektrowni. Konsultacje zorganizowano w ramach rządowej kampanii informacyjnej "Poznaj Atom. Porozmawiajmy o Polsce z Energią".

Konsultacje potwierdziły ogromne zapotrzebowanie na informacje nt. planów rządu i inwestora - powiedziała pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej Hanna Trojanowska.

- Przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządów byli bardzo dociekliwi, bardzo interesował ich nie tylko sam proces inwestycyjny, ale i łańcuch korzyści oraz skutków wynikających z tego typu inwestycji - podkreśliła. - Mówiliśmy o możliwości rozszerzenia rynku pracy, znalezienia zatrudnienia, nie tylko w samej elektrowni, ale w sektorze usług, który będzie się dynamicznie rozwijał, gdy lokalizacja zostanie wybrana. Mówiliśmy też o możliwościach wykorzystania przez gminy podatku od nieruchomości.

P.o. prezes PGE Energia Jądrowa Witold Dróżdż przytoczył szacunki firmy doradczej KPMG, z których wynika, że z tytułu tego podatku do budżetu gminy - gospodarza elektrowni może trafiać nawet 36 mln zł rocznie, a sąsiednie gminy mogą mieć do podziału podobną kwotę.

Jesienią 2011 r. inwestor elektrowni - Polska Grupa Energetyczna - wskazała potencjalne lokalizacje:
• Gąski w gminie Mielno w Zachodniopomorskiem,
• okolice Lubiatowa w gminie Choczewo,
• Żarnowiec w gminach Gniewino i Krokowa w Pomorskiem.

- Jesteśmy gminą turystyczną i ci, którzy mają tu działki, domki, a mieszkają np. w Warszawie, są raczej niechętni - powiedział wójt gminy Choczewo Wiesław Gębka. - Ale gmina brała już udział w budowie jednej elektrowni atomowej - tej nieskończonej w Żarnowcu - i mieszkańcy pamiętają te dobre chwile - spore zarobki, sporo miejsc pracy i liczą na to, że to wszystko wróci. Gmina ma dość duże bezrobocie i każde miejsce pracy jest bardzo ważne...

Biorący udział w dyskusji b. minister środowiska Andrzej Kraszewski podkreślał, że najtrudniejsze tematy można rozwiązać, gdy się ze sobą mądrze rozmawia. Jako przykład porozumienia podał działające składowisko odpadów promieniotwórczych w gminie Różan. Kraszewski mówił, że obiekt przynosi korzyści zarówno społeczności lokalnej, jak i sektorowi jądrowemu. Miasto Rożan poziomem rozwoju można dziś porównać z najlepiej rozwiniętymi miastami Bawarii - zachwalał prof. Kraszewski.

Plany rządu zakładają wybudowanie przez PGE dwóch elektrowni jądrowych o łącznej mocy ok. 6000 MW. W strategii PGE na lata 2012-2035 przewidziano, że uruchomienie pierwszego bloku energetycznego pierwszej siłowni nastąpi po 2020 r. Przedstawiciele Grupy mówili ostatnio o latach 2022-2023.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.