ARP: w marcu węgiel energetyczny pod kreską, koksowy - stabilnie
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Najwięcej zapasów zgromadzonych było w latach 2012-2015 nawet do ponad 8 mln i w 2020 r. ponad 6 mln. Najmniej w 2011 i 2017, niewiele ponad 2 mln.
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
- "Pod kreską" minione dwa tygodnie mogą zaliczyć producenci węgla energetycznego. Częściej widziano tu kolor czerwony niż zieleń. Niewiele pomogły niskie temperatury, pozostawiając indeksy europejskie cen węgla energetycznego w kanale 80 – 85 dol./t - komentują specjaliści katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu początek marca w najnowszym raporcie o sytuacji na rynkach surowcowych.
Analitycy Polskiego Rynku Węgla przypisują obniżki cen w marcu dwóm zasadniczym czynnikom: po pierwsze tzw. "chińskie przerysowanie", czyli zgromadzenie wysokich zapasów w obawie przed ostrą zimą w okresie obchodów początku chińskiego Roku Psa (16 lutego). Dlatego powrót inwestorów na rynek po świętach nie miał wielkiego wpływu na poziomy cenowe węgla. Po drugie - zwłaszcza w Europie - działa zatwierdzenie reformy systemu handlu emisjami dwutlenku węgla EU ETS. Ceny uprawnień przekroczyły barierę 10 euro/t, dławiąc rynek wegla energetycznego na kontynencie europejskim.
W portach ARA notowano w marcu wyjątkowo dynamiczną zmienność cen węgal (+/-6 proc.), nie notowaną od co najmniej roku - zauważają autorzy raportu ARP.
- Zaskoczeniem jest niezwykła stabilność na rynku węgla koksowego. W tym akurat przypadku cena ustabilizowała się na satysfakcjonującym dla producentów poziomie 230–235 dol./t. W świetle protekcjonistycznych działań Donalda Trumpa na rynkach metali trudno wyrokować, w którą stronę pójdzie rynek węgla koksowego, który jest najbliżej związany z rynkiem stali. Tymczasem jednak wszyscy wyczekują na więcej szczegółów, ale też i na efekty rozmów pilnie prowadzonych z przedstawicielami strony amerykańskiej - piszą analitycy Polskiego Rynku Węgla w raporcie surowcowym z poniedziałku, 12 marca.