Anna Hetman: Jeśli usiądziemy w szerszym gronie, na pewno przyniesie to dużo dobrego

1551863351 anna hetman anna hetman pl

fot: anna-hetman.pl

Prezydent Jastrzębia-Zdroju Anna Hetman została nową przewodniczącą SGGP

fot: anna-hetman.pl

Przedstawiciele śląskich gmin, postulujący włączenie samorządów do dialogu ws. transformacji energetycznej, spotkali się we wtorek online z wiceministrem aktywów Arturem Soboniem. Prezydent Jastrzębia-Zdroju Anna Hetman oceniła, że wiceszef MAP jest otwarty na rozmowy w formule okrągłego stołu.

W poniedziałek szefowie Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce oraz Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej skierowali do szefa rządu wspólne stanowisko z postulatem zwołania śląskiego okrągłego stołu w sprawie transformacji.

We wtorek przedstawiciele samorządów - m.in. Jastrzębia-Zdroju, Rybnika, Bytomia i Rudy Śląskiej - spotkali się online z wiceministrem Arturem Soboniem, który z ramienia MAP przewodniczy toczącym się rozmowom ze związkami zawodowymi na temat umowy społecznej dla górnictwa. Jeszcze w tym tygodniu ma dojść do kolejnego spotkania z samorządowcami.

- Właśnie dzisiaj rozmawialiśmy z panem ministrem Soboniem, który jest jak najbardziej otwarty na to (rozmowy okrągłego stołu - PAP). Myślę, że mamy niektóre wspólne stanowiska, wspólne pomysły. Jeśli usiądziemy w szerszym gronie, na pewno przyniesie to dużo dobrego - oceniła w popołudniowej rozmowie na antenie radia RMF FM prezydent Jastrzębia-Zdroju Anna Hetman, która zarazem przewodniczy zarządowi Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce.

Prezydent zastrzegła, że samorządowcy nie otrzymali jeszcze oficjalnej odpowiedzi na swoje poniedziałkowe stanowisko od premiera - to Mateusz Morawiecki był głównym adresatem apelu. Przedstawiciele samorządów zauważają jednak wolę rozmów ze strony MAP. - Umawiamy się na kolejne spotkanie przy tzw. okrągłym stole. Oczywiście to jest formuła otwarta; chcemy rozmawiać o przyszłości - mówiła Anna Hetman w RMF FM.

Intencją samorządowców jest zawarcie umowy dotyczącej transformacji, odrębnej od tej, którą negocjują obecnie z rządem górnicze związki zawodowe.

- Myślimy troszeczkę o innej umowie. Ta umowa społeczna, która w tej chwili jest dyskutowana ze stroną związkową, powinna dotyczyć osłony socjalnej - z tym się wszyscy zgadzamy, ten temat powinien być zamknięty w tym zespole (górniczych związków i rządu - PAP). Natomiast my mówimy o przyszłości regionu. Jesteśmy naprawdę w historycznej chwili; w momencie, kiedy zmieniamy całe oblicze regionu, ale i kraju - tłumaczyła prezydent 90-tysięcznego Jastrzębia-Zdroju.

- Transformacja czy dekarbonizacja dotyczy nie tylko sfery górniczej, ale musimy patrzeć szeroko - to jest przecież cała gospodarka, zmiany w procesach społecznych i kulturowych - dodała Anna Hetman.

- Chcemy rozmawiać ze stroną rządową. Chcemy zaprosić przedstawicieli samorządów terytorialnych, ale też samorządów gospodarczych, bo to ważne, byśmy wspólnie tworzyli przyszłość. Każdy ma własne doświadczenie. Chcemy przez pryzmat własnych doświadczeń zbudować taki program przekształceniowy, program transformacji dla naszego regionu, by Śląsk odniósł sukces - mówiła prezydent w RMF FM.

Obecnie umowę społeczną, mającą określić szczegóły zaplanowanej na najbliższe niemal trzy dekady transformacji górnictwa (zakończonej w 2049 roku zamknięciem ostatniej kopalni węgla energetycznego w Polsce) negocjują od kilku miesięcy przedstawiciele rządu i górnicze związki zawodowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejm uchwalił ustawę w sprawie wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych

Sejm uchwalił w czwartek ustawę, wprowadzającą wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030. Za przyjęciem ustawy głosowało 230 posłów, 64 było przeciw, a 145 wstrzymało się od głosu.

Pasażerowie dybią na rydza

Jesienią w pociągach Kolei Śląskich nie brakuje entuzjastów grzybobrania, a pełne kosze, z którymi pasażerowie wracają do domów, są najlepszym dowodem na udane wyprawy. Pociągiem można wygodnie dotrzeć do lasu, a po spacerze komfortowo wrócić do domu.

W piątek na stacjach benzyna i diesel tańsze niż w czwartek

W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,56 zł, benzyny 98 - 7,28 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z czwartkiem spadły ceny wszystkich trzech rodzajów paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 8,02 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 23 października i określi ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom.