Amerykańscy analitycy o rosyjskim gigancie

1351926785 rosnieft

fot: Rosnieft

W 2011 roku zysk netto Rosnieftu wyniósł 10,8 mld USD, z czego w formie dywidendy koncern wypłacił udziałowcom 2,7 mld USD

fot: Rosnieft

Rosja rozumie, że na skutki zachodnich sankcji nie może narażać jednego z jej największych strategicznych aktywów - koncernu paliwowego Rosnieft, nawet jeśli będzie to dla niej oznaczać podjęcie gigantycznej akcji ratunkowej - oceniają analitycy Stratforu.

W ten sposób amerykański ośrodek analityczny skomentował niedawną sugestię premiera Dmitrija Miedwiediewa, że Kreml dostarczy koncernowi 40,6 mld USD z Narodowego Funduszu Majątkowego (powstałego z odprowadzania nadwyżek ze sprzedaży ropy - PAP) w nieustalonym terminie.

"Dotrzymanie tego zobowiązania będzie oznaczało, że Rosja zdecyduje się na jedną z największych operacji ratunkowych w historii. Jej skutkiem będzie finansowe wsparcie Rosnieftu w krótkim czasie, choć wciąż może on ponieść skutki w dłuższym czasie, jeśli utrzymane zostanie w mocy zachodnie embargo na eksport technologii wydobywczych. Kreml rozumie, że nie może wystawiać na takie ryzyko jednego z najważniejszych swoich aktywów".

Wśród możliwych sankcji, które przygotowała UE, choć formalnie o nich nie ogłosiła z powodu rozejmu w konflikcie zbrojnym na Ukrainie wymienia się m. in. finansowe ograniczenia wobec rosyjskich spółek Transnieft, Gazprom Nieft i Rosnieft. Firmy te nie mogłyby kupować ani sprzedawać obligacji i akcji o dłuższym terminie zapadalności niż 30 dni, co oznacza, że faktycznie zostaną odcięte od zachodniego rynku kredytowego.

Pisząc o znaczeniu Rosnieftu dla rosyjskiej gospodarki, Stratfor zauważa, że jako największy koncern paliwowy wnosi on połowę przychodów rosyjskiego budżetu. Problemem jest jednak to, że ma 40 mld USD długu, z czego 26,2 mld USD musi spłacić przed końcem 2015 r. Lwią część tego długu (21,2 mld USD) musi uregulować w ciągu najbliższych 6 miesięcy. W większości jest to dług wobec wierzycieli amerykańskich, europejskich i japońskich.

"Teoretycznie Rosnieft mógłby uregulować większość swych zobowiązań dłużnych przeznaczając na ten cel 20 mld USD, które ma w banku. Jednak połowa tej sumy pochodzi z przedpłat na dostawy ropy uiszczone przez zachodnie firmy handlowe. Doniesienia sugerują, że firmy te zwróciły się do Rosnieftu o zwrot przedpłat i w świetle proponowanych nowych sankcji usiłowały wycofać się z umów" - napisał Stratfor.

W sierpniu Rosnieft zwrócił się do Kremla o wyasygnowanie 42 mld USD na pokrycie jego zobowiązań dłużnych. Minister gospodarki Aleksiej Uliukajew obiecał wsparcie, ale w mniejszym zakresie niż suma sugerowana przez koncern. Rosnieft rozglądał się za sposobami uzyskania środków finansowych z innych źródeł.

"Koncern ma otrzymać 63 mld USD przed 2018 r. od CNPC China National Petroleum Corp., ale nie ma jasności, jaka część tej sumy będzie przekazana w najbliższym półroczu. Rosnieft intensywnie zabiegał o inwestycje chińskie proponując CNPC duży udział w polu naftowym Vankor, nie mówiąc o 19,7 proc. udziale w samym Rosniefcie. Ale Chiny nie skorzystały z takich ofert w przeszłości i tym razem mogą postąpić tak samo" - napisali analitycy.

Stratfor ocenia rosyjskie rezerwy walutowe na 644 mld USD. W przeszłości w reakcji na zachodnie sankcje rząd Rosji przeznaczył 6,6 mld USD na wsparcie banku VTB i Banku Rolnego, będących obiektem sankcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.