Adam Gierek: Nie dla handlu emisjami!

Gierek adam KAJ

fot: Kajetan Berezowski

- Pomoc państwa dla górnictwa wcale nie była do tej pory nadmierna - uważa eurodeputowany Adam Gierek

fot: Kajetan Berezowski

Redakcja portalu nettg.pl zadała politykom – posłom, senatorom i eurodeputowanym – cztery, tak samo brzmiące, pytania dotyczące ich stosunku do pakietu energetyczno-klimatycznego w jego obowiązującej dziś treści. Odpowiedzi na nie będziemy systematycznie publikować...

Czy Pakiet jest rozwiązaniem korzystnym/niekorzystnym dla Polski?
Pakiet jest ewidentnie niekorzystny dla Polski, gdyż hamując modernizację i rozwój energetyki węglowej, nawet tej o dużej efektywności, powoduje, że z kraju najbardziej w UE bezpiecznego energetycznie staniemy się krajem o niedostatku energii. Energia stanie się dla społeczeństwa droga, a gospodarka niekonkurencyjna.
 

Co należy uczynić, by zmienić ten stan rzeczy?
Pakiet należy zmienić, a zwłaszcza niesprawiedliwe przepisy w nim zawarte dotyczące handlu emisjami CO2. Handel „pseudotowarem”, jakim jest dwutlenek węgla, wprowadzi na dużą skalę nieuczciwą konkurencję pomiędzy państwami Unii. Marzenia niektórych kół finansowych doprowadzenia do utworzenia światowego rynku emisji, rynku o niespotykanej skali, nie mają nic wspólnego z ochroną klimatu. Jest to pretekst, który nie wiąże się z faktycznymi przyczynami zmiany klimatu. Nie negując potrzeby promowania i wdrażania tych elementów Pakietu, które dotyczą OZE, główny nacisk w nim winien być jednak położony na efektywność technologiczną, w tym na rozwój efektywnych metod konwersji energii węgla w energię elektryczną.

Jeżeli Pakiet w obecnej treści wejdzie w życie, to kto zrekompensuje Polakom koszty z niego wynikające?
Nikt. Koszty energii poniesie bezpośrednio polskie społeczeństwo, a także polska gospodarka. Ta ostatnia zaś ulegnie załamaniu, co zwiększy bezrobocie, a więc znów, rykoszetem, odbije się to na Polakach.

Czy zamierza się Pan angażować w działania na rzecz zmiany założeń Pakietu klimatyczno-Energetycznego? Jeśli tak, to w jakiej formie?
Tak. Jak dotychczas, nadal mam zamiar to czynić, m.in. poprzez dążenie do doprowadzenia, by wiedza o przyczynach zmian klimatu opierała się na rzetelnych badaniach naukowych. Wnioski IPCC (Międzynarodowy Panel ds. Zmian Klimatu) są oparte na błędnie metodologicznie prowadzonych analizach, które nie uwzględniają wszystkich istotnych czynników zmienności. Sprowadzają się zatem jedynie do sformułowania hipotezy (jednej z wielu), opartej na wątpliwych naukowych przesłankach.
 

 

Adam Gierek: eurodeputowany, profesor, inżynier metalurg.
 

Czytaj więcej:

NIE DLA TEGO PAKIETU KLIMATYCZNEGO

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.