56 tys. protestów wyborczych. Część sędziów SN: Izba nie może ich rozpatrywać

1750933133 sadnajwyzszy4

fot: SN

1 lipca Sąd Najwyższy podejmie uchwałę w przedmiocie ważności wyborów prezydenckich.

fot: SN

Do Sądu Najwyższego wpłynęło ok. 56 tys. protestów wyborczych – przekazała I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska. To stan ze środę i ta liczba może się jeszcze zmienić, jeśli poczta dostarczy kolejne.

Tymczasem część sędziów Sądu Najwyższego wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego "nie jest sądem" i nie może orzekać w sprawie wyborów.

"Zgodnie z obowiązującym systemem prawnym Sąd Najwyższy jako organ sprawujący w Polsce wymiar sprawiedliwości musi spełniać warunki niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu, wymagane także normami konwencji i traktatów stanowiących źródła prawa w Polsce" - czytamy w liście. Sędziowie podkreślili, że "Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN nie jest sądem, co wynika z orzeczeń SN oraz trybunałów międzynarodowych". Na koniec stwierdzono, że w związku z powyższym wspominana izba nie może rozpatrywać protestów wyborczych oraz decydować w sprawie ważności wyborów.

Pod oświadczeniem podpisało się 21 sędziów z Sądu Najwyższego.

We wtorek 1 lipca Sąd Najwyższy podejmie uchwałę w przedmiocie ważności wyborów prezydenckich. Posiedzenie w tej sprawie będzie jawne i rozpocznie się o godzinie 13. Tymczasem w SN cały czas trwa proces rozpoznawania protestów wyborczych. Termin na ich składanie minął 16 czerwca. To na ich podstawie kilka dni temu SN dopuścił ponowne przeliczenie głosów w trzynastu komisjach wyborczych. I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapewniała, że jeśli nie wydarzy się "nic nadzwyczajnego", to sędziowie zdążą rozpoznać wszystkie protesty do 2 lipca. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy akceptują wydobycie? Są wyniki badania w sprawie surowców krytycznych

CBOS na zlecenie Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego przeprowadził badanie, w którym pytano o społeczną akceptację dla wydobycia surowców krytycznych w Polsce. 

Maria Skłodowska-Curie znów opowiada o atomie. Ministerstwo Energii rusza z nową odsłoną kampanii „Czas zrozumieć Atom”

Ministerstwo Energii uruchomiło kolejną odsłonę ogólnopolskiej kampanii „Czas zrozumieć Atom”. Jej przewodniczką ponownie jest Maria Skłodowska-Curie, a trzy nowe spoty telewizyjne oraz działania edukacyjne mają przybliżać Polakom bezpieczeństwo energetyki jądrowej i jej znaczenie dla kraju.

Jubileusz Kolei Śląskich: 15 lat – inny świat

Kiedy 1 października 2011 roku pierwszy pociąg Kolei Śląskich wyjechał na tory, przewoźnik dysponował łącznie 11 składami i obsługiwał dwie linie – z Gliwic do Częstochowy oraz z Katowic w kierunku Wisły. Dziś pociągi Kolei Śląskich jeżdżą na 24 liniach. Półtorej dekady wystarczyło, by przewiozły 253 mln pasażerów, siedmiokrotność populacji Polski.

Czy bezpieczna transformacja górnictwa potrzebuje specustawy?

Można bardzo sprawnie zarządzać poszczególnymi spółkami, a jednocześnie nieefektywnie zarządzać całym procesem transformacji. Efektywność jednej kopalni i bezpieczeństwo energetyczne całego państwa to nie zawsze ten sam rachunek - podkreśla Marian Zmarzły, wiceminister energii.