24 nowe przypadki koronawirusa w PGG, 1 w JSW, 8 w Silesii

fot: PGG

W samej Polskiej Grupie Górniczej materiał do testów pobrano dotąd w sumie od ponad 9,6 tys. osób

fot: PGG

24 nowe przypadki zakażenia koronawirusem potwierdzono w czwartek w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej (PGG), osiem w prywatnej kopalni Silesia, a jeden w Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW). Minionej doby w JSW i PGG przybyło też łącznie 41 ozdrowieńców.

Obecnie w kopalniach JSW i PGG, a także w prywatnej kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie w ostatnich dniach nastąpił zauważalny wzrost zachorowań, z wirusem SARS-COV-2 walczy 485 górników: 207 w kopalniach JSW, 198 w PGG i 80 w Silesii.

W środę, w ramach badań przesiewowych, w czechowickiej kopalni Silesia pobrano wymazy do badań pod kątem SARS-CoV-2 od ok. 300 górników - wyniki spodziewane są w najbliższych dniach. Kopalnia, w której do czwartku odnotowano 103 zachorowania (od środy przybyło 8) i 23 ozdrowienia, czasowo wstrzymała wydobycie węgla. W kwarantannie są tam 104 osoby.

W piątek badania przesiewowe będą przeprowadzone także w dwóch kopalniach Polskiej Grupy Górniczej, gdzie w ostatnim czasie notowany jest wzrost zachorowań: Bielszowice w Rudzie Śląskiej, gdzie testy obejmą 500 górników, i Chwałowice w Rybniku, gdzie wymazy zostaną pobrane od około 300 pracowników.

- Punkty pobierania wymazów będą zlokalizowane przed kopalniami - poinformował w czwartek rzecznik PGG Tomasz Głogowski. Obecnie w kopalni Bielszowice zakażonych koronawirusem jest 85 górników (wzrost od środy o 10), a w kopalni Chwałowice 47 (spadek o 1).

Łącznie od początku epidemii w kopalniach PGG koronawirusem zaraziło się 2084 pracowników (od środy wzrost o 24 przypadki), z których 1886 (niespełna 90,5 proc.) wyzdrowiało - od środy przybyło 10 ozdrowieńców. Choruje 198 osób, a 366 jest w kwarantannie.

W JSW zakaziło się dotąd 4013 osób (od środy wzrost o 1 przypadek), a wyzdrowiało 3806 (94,84 proc.) - przybyło 31 ozdrowieńców. Nowe zachorowanie odnotowano w należącej do JSW kopalni Pniówek. 39 pracowników JSW jest nadal w kwarantannie. Choruje 207 osób.

Ogółem od początku epidemii do środy koronawirusem zaraziło się 6687 pracowników trzech górniczych spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa, z których 6282 wyzdrowiało (blisko 93,94 proc.). Dane te, oprócz JSW i PGG, obejmują także należącą do spółki Węglokoks Kraj kopalnię Bobrek, gdzie na początku lipca wyzdrowiało już wszystkich 590 zakażonych górników; nie obejmują natomiast prywatnej kopalni Silesia, gdzie zachorowały 103 osoby, a wyzdrowiały 23.

Według danych sanepidu w woj. śląskim - gdzie odnotowano najwięcej w kraju zakażeń - do czwartku koronawirusa wykryto u 14 tys. 781 osób, z których 379 zmarło. W regionie wyzdrowiało 12 tys. 335 osób, czyli blisko 83,5 proc. wszystkich zakażonych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.